Aktualności

Wręczenie medalu Unitas Durat Barbarze Benz, fot. Andrzej Goiński/UMWKP
Wręczenie medalu Unitas Durat Barbarze Benz, fot. Andrzej Goiński/UMWKP

Historia niezwykłego życia pani Barbary Benz

Przeżyła wojnę pomagając partyzantom i działając jako łączniczka, a dorosłe życie związała z Grudziądzem. Tu stworzyła rodzinny dom, wychowała troje dzieci i przez lata aktywnie działała na rzecz środowiska kombatanckiego. Po latach spędzonych także w Kanadzie, gdzie wspierała rodzinę, dziś pozostaje osobą pogodną i serdeczną. Nestorka otrzymała Medal Marszałka Województwa Unitas Durat Palatinatus Cuiaviano-Pomeraniensis. Z okazji urodzin złożyła jej wizytę wiceprzewodnicząca sejmiku województwa Katarzyna Lubańska.

Urodziła się 24 września 1926 roku w Kowalewie koło Mławy (województwo mazowieckie). Jej rodzice, przedwojenni ziemianie, Stanisława i Ksawery Mączewscy, po wojnie prowadzili gospodarstwo rolne. Barbara jest ich najmłodszym z czworga dzieci i jedyną córką.

Jej życie zostało mocno naznaczone doświadczeniami wojennymi. Podczas okupacji mieszkała w rodzinnym Kowalewie. Jako młoda dziewczyna angażowała się w pomoc osobom działającym w konspiracji. W gospodarstwie rodzinnym ukrywali się partyzanci, którymi się opiekowała. Przenosiła również ulotki i pełniła funkcję łączniczki, narażając własne życie. Była to działalność wymagająca odwagi i ogromnej ostrożności.

Jak większość Polaków, dopiero po wojnie, ukończyła szkołę podstawową w Mławie (województwo mazowieckie). Następnie wyjechała do Olsztyna, gdzie rozpoczęła naukę w szkole średniej. To właśnie tam poznała swojego przyszłego męża, Zbigniewa Benza. Po ukończeniu szkoły w 1950 roku młodzi pobrali się i zamieszkali w Gdańsku.

Dwa lata później na świat przyszła ich pierwsza córka – Ewa. Wkrótce rodzina przeniosła się do Grudziądza, który odtąd stał się ich domem. Tu urodziły się kolejne dzieci – Urszula i Grzegorz. Na swoją pierwszą pracę zawodową zdecydowała się dopiero, gdy najmłodsze dziecko rozpoczęło naukę w pierwszej klasie szkoły podstawowej. Przez kolejne lata była związana z Grudziądzkimi Zakładami Mięsnymi, gdzie pracowała w dziale handlowym. Pozostała tam aż do przejścia na emeryturę w wieku 55 lat.

Z czasem doczekała się ośmiorga wnucząt i siedmiorga prawnucząt.

Po przejściu na emeryturę była nadal aktywna społecznie. Czynnie działała w Związku Bojowników o Wolność i Demokrację w Grudziądzu, gdzie pełniła funkcję sekretarza. Za swoją działalność była wielokrotnie honorowana przez Zarząd Główny ZBOWiD. Zaangażowanie w sprawy środowiska kombatanckiego było ważną częścią jej życia.

W wieku 60 lat straciła męża Zbyszka. Potem wiele lat spędziła w Kanadzie, gdzie pomagała w opiece nad wnukami. Po ślubie z poznanym w Toronto Tadeuszem wróciła do Polski i w Grudziądzu przeżyła z nim 20 szczęśliwych lat.

Od 2018 roku mieszkała z córką Urszulą i jej rodziną w Toruniu. Od półtora roku przebywa w domu opieki dla osób starszych w Toruniu, gdzie chętnie uczestniczy w zajęciach terapeutycznych wraz ze swoimi współmieszkańcami.

Bliscy opisują ją jako osobę niezwykle pogodną, otwartą i zawsze gotową nieść pomoc innym. – Nigdy nie przechodziła obojętnie obok cudzych problemów. Potrafiła znaleźć rozwiązanie nawet wtedy, gdy inni nie widzieli już wyjścia z sytuacji – tak o mamie mówi córka Urszula. Rodzina żartuje, że trzeba było jej przypominać, iż sama również ma potrzeby.

Największą wartością w jej życiu od zawsze była rodzina. To dla niej stworzyła w Grudziądzu dom pełen ciepła, miłości i wzajemnej troski. Dziś jej największą radością są kolejne pokolenia – dzieci, wnuczęta i prawnuczęta.

Rodziny mieszkańców regionu, którzy w najbliższym czasie kończą sto lat, a także starszych, zachęcamy do kontaktu pod numerem telefonu 56 62 18 344 i adresem e -mailowym: stulatkowie@kujawsko-pomorskie.pl

Ciekawostki o kujawsko-pomorskich stulatkach:

Więcej w zakładce Rówieśnicy Niepodległej

Biuro Prasowe Urzędu Marszałkowskiego

30 września 2026 r.