Aktualności

Wręczenie medalu Unitas Durat Marii Pedroch, fot. Tomasz Czachorowski/eventphoto.com.pl dla UMWKP
Wręczenie medalu Unitas Durat Marii Pedroch, fot. Tomasz Czachorowski/eventphoto.com.pl dla UMWKP

Łączniczka AK, mama sześciorga dzieci, miłośniczka krzyżówek – 104 lata pani Marii

Pani Maria Perdoch (z domu Kowalska) jest przykładem na to, że długowieczność może iść w parze z pogodą ducha, aktywnością i ciekawością świata. W trakcie drugiej wojny światowej była łączniczką Armii Krajowej, trzy lata po jej zakończeniu trafiła do komunistycznego więzienia. Dziś nadal zachwyca energią – lubi spotkania z ludźmi, a wolne chwile chętnie spędza nad krzyżówkami. Nestorka otrzymała Medal Marszałka Województwa Unitas Durat Palatinatus Cuiaviano-Pomeraniensis.  Z okazji urodzin złożył jej wizytę członek zarządu województwa Dariusza Kurzawa.

– Niech dobroć, którą obdarza Pani innych, powraca wzmocniona troską, serdecznością i uwagą bliskich. Niech każdy dzień przynosi radość, miłość i wsparcie – przekazał w okolicznościowych życzeniach marszałek Piotr Całbecki.

Urodziła się 12 września 1922 roku w Zawierciu na terenie ówczesnego województwa śląskiego. Jej dzieciństwo naznaczone było rodzinną stratą – ojciec zmarł, gdy miała zaledwie rok. Jej mama Ludwika Mysior dożyła 93 lat. Rodzina mieszkała początkowo w Zawierciu, a później przeprowadziła się do Częstochowy. To właśnie tam pani Maria przeżyła czas II wojny światowej, który na zawsze pozostawił ślad w jej pamięci.

W czasie wojny była łączniczką Armii Krajowej. W wyniku donosu sąsiadów, za działalność w AK została aresztowana i 1948 roku, spędziła 29 dni w komunistycznym więzieniu. Jej działalność konspiracyjna przez wiele lat pozostawała tajemnicą – pani Maria nie opowiadała o niej nawet rodzinie. Dlatego dopiero po latach najbliżsi poznali tę niezwykłą część jej życiorysu.

W 1946 roku pani Maria zamieszkała w Sadkach (obecnie powiat nakielski), z którymi związała swoje dalsze życie. W 1949 roku wyszła za mąż za Czesława Perdocha. Wspólnie prowadzili niewielkie, liczące hektar i 18 arów gospodarstwo. Małżonkowie wychowali sześcioro dzieci: Urszulę, Henryka, Ryszarda, Marka, Jacka i Małgorzatę. Pani Maria doczekała się trzynaściorga wnucząt i trzydzieściorga jeden prawnucząt – dziś są ważną częścią jej życia.

W Sadkach podjęła pracę w Gminnej Spółdzielni Samopomoc Chłopska, gdzie pracowała do przejścia na emeryturę. Oprócz pracy zawodowej przez wiele lat była aktywna społecznie. Śpiewała w zespole ludowym Sadkowianie i zespole Krajana. Należała również do koła różańcowego. Była opiekunem koła kombatantów w Sadkach.

Pani Maria pozostaje osobą samodzielną, pogodną i bardzo towarzyską. Ma doskonałą pamięć i mimo upływu lat chętnie rozwiązuje krzyżówki – i to bez okularów. Lubi spotkania i obecność innych ludzi, a bliscy podkreślają, że wszyscy ją podziwiają za energię i dobre samopoczucie. Dużą wagę przywiązuje również do wyglądu i dbałości o siebie – co tydzień odwiedza ją fryzjerka. Na co dzień może liczyć na wsparcie syna.

Rodziny mieszkańców regionu, którzy w najbliższym czasie kończą sto lat, a także starszych, zachęcamy do kontaktu pod numerem telefonu 56 62 18 344 i adresem e-mailowym: stulatkowie@kujawsko-pomorskie.pl

Ciekawostki o kujawsko-pomorskich stulatkach:

Więcej w zakładce Rówieśnicy Niepodległej

Biuro Prasowe Urzędu Marszałkowskiego

22 września 2026 r.