Aktualności

Próba medialna Tytusa Andronikusa, fot. Ada Sänger/Tratr Horzycy
Próba medialna Tytusa Andronikusa, fot. Ada Sänger/Tratr Horzycy

„Tytus Andronikus” w Teatrze Horzycy

Opowiadający o czasach antycznego Rzymu, odnoszący się do uniwersalnych wartości i osadzony w świecie współczesnej polityki spektakl na podstawie tragedii Williama Shakespeare’a jest pierwszą w tym sezonie premierą marszałkowskiego Teatru Horzycy. Reżyseruje Marcin Liber, pierwsze przedstawienie już w piątek (2 października) na Dużej Scenie.

– To spektakl o utracie kontroli, utracie refleksji i utracie możliwości racjonalnego myślenia. Rytuały i obrzędy, którym podlegają bohaterowie, nagle stają się czymś, co zaczyna w ich świecie wprowadzać totalny chaos. To, co miało porządkować, zaczyna ten świat rozwalać, ponieważ sytuacja zostaje doprowadzona do absurdu polegającego właśnie na tym, że ten ustanowiony porządek wymyka się spod kontroli – mówi w podcaście Ucho Horzycy odtwórca roli Tytusa Andronikusa Adam Cywka.

Scenariusz przedstawienia oparty został na nowym przekładzie tragedii Shakespeare’a autorstwa Macieja Stroińskiego, wykonanym specjalnie na potrzeby tej inscenizacji.

– Człowiek wymyśla sobie prawa i obyczaje w imię bogów, ale to nie bogowie, tylko ludzie wymyślają to, aby schlebić sobie i wymyślonym fikcyjnym bóstwom. I to jest okrutne, bo będąc konsekwentni w wypełnianiu tych wymyślonych reguł składają w ofierze dzieci pojmanych jeńców. To nie jest opowieść, że tak powiem, lekka, łatwa i przyjemna – zaznacza Marcin Liber.

Przemoc opowiedziana jest przez język inscenizowanych zawodów zapaśniczych – wrestlingu. Reżyser zaangażował do spektaklu zawodników tej dyscypliny, którzy odpowiadali za przygotowanie aktorów i sami biorą udział w przedstawieniu.

– Pomyślałem sobie, by opowiedzieć o przemocy w sposób bardzo umowny i symboliczny, a pokazy wrestlingu doskonale się do tego nadają. Chcieliśmy w bezpieczny sposób przeprowadzić widza przez fabułę i wziąć odpowiedzialność za jego emocje. Wrestling daje nam potrzebny dystans, ale nie unieważnia przemocy – podkreśla reżyser.

Kolejne przedstawienia w sobotę, niedzielę i wtorek (3, 4 i 6 października).

Biuro Prasowe Urzędu Marszałkowskiego

1 października 2026 r.