Po Książnicy Kopernikańskiej teraz Biblioteka Bełzy
Nowoczesna sylweta, zwracające uwagę elewacje, ekologia, wnętrza i sposób udostępniania zbiorów jak z marzeń bibliofila – tak wygląda otwarte w lutym nowe skrzydło Książnicy Kopernikańskiej w Toruniu (kto jeszcze nie był, powinien zajrzeć!). Teraz czas na marszałkowską książnicę w Bydgoszczy, czyli Wojewódzką Bibliotekę Publiczną im. Bełzy – trwają prace nad dokumentacją projektową, w ciągu najbliższych kilku miesięcy będziemy mogli przedstawić koncepcję architektoniczną nowego kompleksu.
– Książka jest jednym z najważniejszych narzędzi, jakie stworzyliśmy, by lepiej rozumieć siebie, innych ludzi i świat. Czytanie rozwija, wzbogaca język, uczy uważności, pozwala spojrzeć na rzeczywistość z wielu perspektyw. Nie jest więc wyłącznie prywatną przyjemnością. Tworzy przestrzeń do rozmowy, refleksji, zrozumienia. Szczególne miejsce w kulturze czytania zajmują biblioteki. Są czymś więcej niż miejscami przechowywania książek — są otwartymi przestrzeniami wiedzy, kultury i spotkania, pozwalają doświadczać czytania jako wspólnego dobra. Samorząd województwa z dumą w nie inwestuje – podkreśla marszałek Piotr Całbecki.
Książnica Kopernikańska to miejsce, które po rozbudowie i modernizacji ukochały sobie rzesze odbiorców literatury i multimediów. Na czterech kondygnacjach z antresolą nowe skrzydło kompleksu głównego ma 1000 metrów kw. powierzchni użytkowej i 8 tys. metrów sześć. kubatury. Przeszklenia całych ścian dają dużo naturalnego światła, klimatu dopełniają jasne barwy i kanapy, na których można przysiąść korzystając w wolnego dostępu do księgozbioru. Zastosowane technologie – m.in. podwójne ściany szklane – czynią budynek odpornym zarówno na wysokie, jak i niskie temperatury. Budowa i wyposażenie oraz dokończenie digitalizacji zbiorów pochłonęły blisko 40 mln złotych.
Z koncepcją rozbudowy kompleksu obecnej siedziby Biblioteki Bełzy (przy bydgoskim Starym Rynku) byliśmy gotowi jeszcze na początku ubiegłego roku – z założeniem rozmachu inwestycyjnego, remontów konserwatorskich obiektów zabytkowych, z przykrytym szkłem dziedzińcem jako główną częścią recepcyjną. Sytuacja (obiekty są własnością gminy miejskiej Bydgoszcz, która zapowiedziała, że wkrótce zażąda od nas czynszu) wymusiła jednak zmianę planów. Nowy kompleks biblioteczny powstanie od podstaw na Bielawach (ul. Marii Skłodowskiej-Curie 4), w miejscu, gdzie funkcjonuje obecnie biblioteka pedagogiczna (która także znajdzie w nim lokum). Obecnie trwają intensywne przygotowania do inwestycji, w tym prace projektowe. Wstępną koncepcję architektoniczno-funkcjonalną poznamy w ciągu najbliższych miesięcy – i będzie to rzecz, którą będziemy mogli zaprezentować z dumą!
Pozostaje jeszcze kwestia sieci filii obu placówek w Bydgoszczy i Toruniu, które utrzymujemy na podstawie zawartych jeszcze w ubiegłym wieku porozumień z samorządami obu miast (ustawa o bibliotekach stanowi, że obwiązki w dziedzinie upowszechniania czytelnictwa spoczywają na gminach, co oznacza dla nich m.in. obowiązek posiadania tego rodzaju placówek publicznych na swoim terenie). Zarówno Bydgoszcz, jak i Toruń – które własnych bibliotek nie posiadają i realizują ustawowy obowiązek właśnie siłami filii bibliotek wojewódzkich w myśl wskazanego porozumienia – partycypują w ich utrzymaniu w bardzo skromnym wymiarze (obecnie mniej niż 40 proc.), co oznacza, że z budżetu województwa finansujemy powinności/obowiązki dwóch zamożnych gmin miejskich (w ciągu ostatnich 6 lat kosztowało nas to 40 mln złotych). To sytuacja niespotykana, rozwiązanie takie nie funkcjonuje w żadnym innym polskim województwie – wszędzie gdzie indziej samorządy lokalne pokrywają koszty w tym zakresie w stu procentach. Kwestia ta wzbudziła zainteresowanie opinii publicznej w połowie roku, kiedy samorząd Bydgoszczy, dążąc do ograniczenia własnych wydatków, zaproponował likwidację dwóch pracujących w złych warunkach filii Biblioteki Bełzy, a w konsekwencji samorząd województwa przystąpił do procedury stosownych zmian w statucie placówki. Sprawa jest nadal otwarta (trwają negocjacje), ale jest oczywiste, że udział finansowy tak Bydgoszczy, jak i Torunia w prowadzeniu filii (pełniących swoją funkcję społeczną de facto w zastępstwie nieistniejących bibliotek miejskich) musi zostać urealniony.
Beata Krzemińska
rzecznik prasowa Urzędu Marszałkowskiego
20 października 2026 r.