Przejdź do treści
Wersja graficzna
Kontrast:
Rozmiar czcionki:
Odstępy:
Instrukcja
TAB - Kolejny element
SHIFT + TAB - Poprzedni element
CTRL + F - Wyszukiwarka
ALT + (← / →) – poprzednia / następna (odwiedzona) strona
ESC - Anulowanie podpowiedzi
Facebook Twitter Youtube Instagram Issuu Flickr

 

Koronawirus  

Nie rozmawiamy o wojnie

Fot. Szymon Zdzieblo/tarntoga.pl dla UMWKP
Fot. Szymon Zdzieblo/tarntoga.pl dla UMWKP

Rozmowa z Nadzieją Hajduczenią, poliglotką, tłumaczką, przewodniczką turystyczną, która prowadzi zajęcia dla ukraińskich dzieci w Kujawsko-Pomorskiej Szkole Internetowej

 

O czym trzeba mówić do dzieci, które uciekły spod bomb, których ojcowie i starsi bracia walczą z bronią w ręku, a matki płaczą mniej lub bardziej otwarcie?

 

O czym mówić do dzieci po takiej traumie? Jeszcze niedawno widziały okropne sceny, tłumy ludzi uciekających od wojny, tłok na dworcach i na granicy. Są smutne, niepewne jutra.

 

Te dzieci są bardzo ciche i grzeczne, chcą chodzić do szkoły i uczyć się. Nie mówią po polsku, prawie nie rozumieją języka polskiego. Bariera językowa sprawia, że często milczą. Nasze polskie dzieci są wobec nich bardzo empatyczne i pomocne.

 

Nie rozmawiamy o wojnie, jeśli nie ma takiej potrzeby. One potrzebują spokoju, wyciszenia i utulenia. Uchodźcy potrzebują takiego przytulenia, aby czuli się u nas bezpiecznie. Staramy się je zająć czymś, zapoznać z naszym regionem, środowiskiem, kulturą. One muszą być jednak objęte fachową opieką psychologiczną. Mogą chodzić do szkoły i to jest bardzo dobre, chociaż bariera językowa trochę przeszkadza, ale język ukraiński, to język słowiański i można się porozumieć. Na szczęście prowadzone są bezpłatne kursy języka polskiego, placówki kulturalne w Toruniu też ruszyły z pomocą i oferują bezpłatne wejścia na wystawy, warsztaty i inne zajęcia.

 

Fot. Szymon Zdzieblo/tarntoga.pl dla UMWKP

 

Włada pani pięcioma językami, w tym ukraińskim? Czy to język trudny dla nas Polaków? Czy nasz język będzie trudny do opanowania dla uchodźców zza wschodniej granicy? Czy oni generalnie chcą się go uczyć?

 

Rodzice mnie zapisali na kółko języka ukraińskiego kiedy byłam w szkole podstawowej. Okazało się, że język ukraiński, jako słowiański, nie jest trudny, wiele słów można [na gruncie języka polskiego] zrozumieć. Teraz Ukraińcy chętnie uczą się języka polskiego, a Polacy ukraińskiego. Sto lat temu Ludwig Wittgenstein powiedział, że „granice mojego języka oznaczają granice mojego świata”. Jego słowa są zawsze aktualne, szczególnie w tych czasach, kiedy możemy sobie pomóc nawzajem, kiedy mamy okazje do kontaktu z żywym językiem. Obecnie jest dużo kursów, z których korzystają i Polacy, i Ukraińcy.   Nowe wyzwanie przed nami wszystkimi.

 

Jest pani związana rodzinnie z  toruńską parafią prawosławną św. Mikołaja. Czy kierują się do niej przybywający Ukraińcy? Czy parafia angażuje się w pomoc dla nich?

 

Nasza parafia od pierwszego dnia wojny angażuje się w pomoc duchową i materialną dla uchodźców z Ukrainy. Podczas każdego nabożeństwa są wznoszone modlitwy o pokój na Ukrainie i za cierpiący z powodu agresji naród ukraiński. W naszych modlitwach są bardzo poruszające słowa: aby Pan Bóg zrosił miłością wysuszone serca ludzkie, które wydały ciernie samolubstwa, nienawiści, zawiści, zła, wrogości i innych nieprawości, aby zapłonęła gorąca miłość między ludźmi i usunęła wszystkie podziały i waśnie i aby opamiętali się ci, którzy krzywdzą naród ukraiński.

 

Parafia prowadzi zbiórkę i dystrybucję dla potrzebujących niezbędnych rzeczy – trwałej żywności, kosmetyków, środków higieny, środków do prania, artykułów dla dzieci i niemowląt oraz tego, na co jest zgłoszone konkretne zapotrzebowanie. Przybywający zawsze też mogą liczyć na pomoc językową w tłumaczeniach.

 

Fot. Szymon Zdzieblo/tarntoga.pl dla UMWKP

 

Przybywający uchodźcy są w większości wyznania prawosławnego i  zawsze mogą liczyć tu na opiekę duszpasterską. Parafia prowadzi lekcje religii w języku polskim i ukraińskim. Bardzo proszę, aby o tym szeroko informować. W takich trudnych czasach ludzie chcą się modlić, zwrócić się do Pana Boga, przystąpić do sakramentów. Parafia prawosławna św. Mikołaja w Toruniu jest na facebooku i tam są zamieszczane wszelkie informacje o nabożeństwach, ale też informacje przydatne uchodźcom w funkcjonowaniu i znalezieniu się w Polsce.  Telefon do parafii: +48  606 910 655.

 

W Polsce obserwuje się wielki entuzjazm dla akcji na rzecz Ukrainy. Na jak długo, pani zdaniem, tego entuzjazmu nam starczy? 

 

Teraz wszyscy z entuzjazmem pomagamy - tak, trzeba pomagać bliźnim. Myślę jednak, że jednaj ten entuzjazm z czasem będzie opadać. Mimo wszystko powinniśmy widzieć w uchodźcach drugiego człowieka, stworzenie Boże -  i nie pozostawać obojętnymi na ludzką niedolę. W parafii prawosławnej w Toruniu jesteśmy zawsze otwarci i pomocni.

 

11 marca 2022 r.

Czytaj więcej

© Urząd Marszałkowski Województwa Kujawsko-Pomorskiego, Toruń 2014. Wszystkie prawa zastrzeżone