Przejdź do treści
Wersja graficzna
Kontrast:
Rozmiar czcionki:
Odstępy:
Instrukcja
TAB - Kolejny element
SHIFT + TAB - Poprzedni element
CTRL + F - Wyszukiwarka
ALT + (← / →) – poprzednia / następna (odwiedzona) strona
ESC - Anulowanie podpowiedzi
Facebook Twitter Youtube Instagram Issuu Flickr

 

Koronawirus  

Co odkrył Kopernik?

 

Upraszczając Kopernik odkrył, na nowo,… żyjącego trzy wieki przed Chrystusem, Arystarcha z Samos. Twórcę pierwszej historycznej teorii, o tym, że Ziemia nie jest centrum Wszechświata, ale, wraz z innymi planetami, krąży wokół Słońca. Tyle, że Arystarch, w odróżnieniu od Kopernika, nie potrafił naukowo udowodnić swojej koncepcji. W związku z tym, przez ponad tysiąc lat, utrwalił się pogląd o tym, że nasza planeta się nie rusza.

 

Pisma Arystarcha zaginęły, ale informacje na temat jego koncepcji można znaleźć w dziełach innych greckich uczonych. Archimedes napisał, że to właśnie Arystarch jako pierwszy twierdził, że Ziemia krąży wokół Słońca po obwodzie koła oraz wokół własnej osi. Arystarch uważał także, że wokół Słońca krążą także wszystkie planety, a ruch gwiazd stałych jest tylko ruchem pozornym. 

 

Model  Arystarcha zarzucono wobec wielkiego sukcesu teorii geocentrycznej (nieruchoma Ziemia, Słońce w ruchu) Ptolemeusza. Wydawała się ona rozsądniejsza, bo zgodną z tym co każdego dnia mógł zaobserwować każdy na własne oczy. To przecież Słońce, co rano, wyłania się zza horyzontu i co wieczór za tenże horyzont się chowa.

 

Kopernik w „De revolutionibus orbium coelestium poparł teorię Arystarcha nowymi obliczeniami uzyskanymi dzięki obserwacji i zastosowaniu bardziej rozwiniętej matematyki. Formalnie nie było to odkrycie, ale jedynie nowe uzasadnienie poglądów znanych od stuleci.

 

W rzeczywistości przewrót kopernikański polegał na czym innym. Na powstaniu nowożytnej nauki, opartej na przekonaniu, że w nauce nie ma niepodważalnych twierdzeń – dogmatów, a każde powinno być weryfikowane.

 

Prace późniejszych badaczy (Keplera i Newtona) udoskonaliły system kopernikański, a odkrycia astronomiczne Galileusza dostarczyły ostatecznych dowodów. Dzięki temu w XVIII w. heliocentryzm został powszechnie uznany przez naukowców. Ustalenia Kopernika przyczyniło się do odrzucenia fizyki Arystotelesa i zastąpieniu jej mechaniką klasyczną oraz teorią grawitacji Newtona.

 

Wbrew powszechnej opinii jakoby to Kościół Katolicki najbardziej sprzeciwiał się teorii Kopernika, znacznie mocniej i szybciej odrzucili go protestanci. "De revolutionibus..." znalazło się na indeksie ksiąg zakazanych dopiero 73 lata po opublikowaniu. A jednym z inicjatorów wydania drukiem dzieła Kopernika był ówczesny, polski, biskup warmiński Jan Dantyszek. I to on po tym jak zmarł krakowski wydawca Bernard Wapowski, który miał opublikować dzieło toruńskiego astronoma, zainteresował wynikami badań naukowców  z uniwersytetu w Wittenberdze, co ostatecznie przyczyniło się do opublikowania „O obrotach…” w 1543 roku.

 

Jako pierwszy, zaraz po opublikowaniu pracy Kopernika, w prostacki sposób potępił je Marcin Luter. Stwierdzając: „Ludzie słuchają improwizowanego astrologa, który za wszelką cenę chce udowodnić, że to nie niebo się kręci, ale Ziemia. Aby wystawić na pokaz inteligencję, wystarczy coś wymyślić i podać to jako pewnik. Ów Kopernik, w swojej głupocie, chce zburzyć wszystkie zasady astronomii”.

 

A inny protestancki przywódca Filip Melanchton, w tym samym czasie, groził wprost swoim współwyznawcom: "Niektórzy sądzą, że to znakomite wypracować rzecz tak absurdalną,  jak ów sarmacki astronom, który porusza Ziemię i zatrzymuje Słońce. Zaiste, mądrzy władcy powinni by powściągnąć utalentowaną lekkomyślność. Nie będziemy tolerować tego typu fantazji".

 

Dodajmy, że to nie były czcze groźby. Protestanci równie chętnie, jak katolicy, palili wolnomyślicieli na stosach.

 

Czytaj więcej

© Urząd Marszałkowski Województwa Kujawsko-Pomorskiego, Toruń 2014. Wszystkie prawa zastrzeżone.