Przejdź do treści
Wersja graficzna
Kontrast:
Rozmiar czcionki:
Odstępy:
Instrukcja
TAB - Kolejny element
SHIFT + TAB - Poprzedni element
CTRL + F - Wyszukiwarka
ALT + (← / →) – poprzednia / następna (odwiedzona) strona
ESC - Anulowanie podpowiedzi
Facebook Twitter Youtube Instagram Issuu Flickr

 

Koronawirus  

Nakłady na kulturę: mamy się czym pochwalić

Opera Nova część swojej oferty adresuje do najmłodszej widowni; spektakl „Magiczne zabawki”, fot. Tymon Markowski
Opera Nova część swojej oferty adresuje do najmłodszej widowni; spektakl „Magiczne zabawki”, fot. Tymon Markowski

Kultura i ochrona dziedzictwa to oczko w głowie samorządu województwa kujawsko-pomorskiego. Utrzymujemy 16 instytucji kultury, wspieramy wydarzenia kulturalne, inwestujemy w infrastrukturę kultury. Jesteśmy drugim najhojniejszym regionem w kraju jeśli chodzi o środki przeznaczone na utrzymanie księgozbiorów i pierwszym pod względem wszystkich pieniędzy dla bibliotek o wojewódzkim znaczeniu. Jako pierwsi w Polsce zdecydowaliśmy się na własny fundusz filmowy.

 

Wśród naszych wojewódzkich instytucji kultury są opera i filharmonia, dwa teatry, ośrodek chopinowski, dwie książnice, trzy instytucje muzealne, dwa centra animacji kultury, dwie galerie sztuki oraz Centrum Sztuki Współczesnej Znaki Czasu (na zasadzie współprowadzenia). Łącznie zatrudniają ponad 1200 osób. Ich finansowanie pochłania niemal co dziesiątą budżetową złotówkę.

 

- Uważamy, że to dobrze wydane pieniądze. Kultura jest ważną częścią tożsamości, a ta żywa, związana z regionem słusznie jest przedmiotem naszej dumy – podkreśla marszałek Piotr Całbecki.

 

Dotacje na bieżącą działalność statutową dla marszałkowskich instytucji kultury od 2007 roku stale rosły. Osiem lat temu startowaliśmy z poziomu nieco ponad 46 milionów złotych rocznie by w roku 2015 osiągnąć pułap blisko 66 milionów, co oznacza wzrost o ponad 40 procent. W tym samym czasie na przedsięwzięcia inwestycje w tym segmencie przeznaczyliśmy blisko 50 milionów złotych.

 

Kultura kosztuje

 

Najdroższe jest utrzymanie Opery Nova i nic w tym dziwnego. Wystawienie przedstawienia operowego - wymagające z reguły dużego aparatu wykonawczego, kostiumów i scenografii, z czym wiąże się też konieczność zatrudnienia artystów z uznanym dorobkiem – kosztuje i kosztować musi, tak jest w Polsce i wszędzie na świecie. Główna dotacja z budżetu województwa za rok 2015 wyniosła w tym przypadku 16 mln złotych, a dotacja na organizację dorocznego Bydgoskiego Festiwalu Operowego, jednej z naszych flagowych imprez muzycznych, dodatkowo 400 tysięcy złotych. Do tego dochodzą wydatki inwestycyjne – w 2015 roku blisko 700 tysięcy złotych m. in. na zakup systemu nagłośnienia i modernizację oświetlenia, w latach 2007-2015 prawie 9,5 mln złotych (w poprzednich latach m. in. na modernizację klimatyzacji, zakup instrumentów muzycznych dla orkiestry i remont dużej sali widowiskowej). Osobną pozycją są pieniądze (prawie 4 miliony złotych) które opera otrzymała z naszego RPO 2007-2013 na budowę zaplecza inscenizacyjnego.

 

Na utrzymanie pozostałych placówek wydajemy rocznie od niecałych 700 tysięcy (Ośrodek Chopinowski w Szafarni) do ponad 7 milionów rocznie (Filharmonia Pomorska, Teatr Horzycy, Książnica Kopernikańska) – nie licząc dotacji inwestycyjnych i pieniędzy na znaczące i duże imprezy cykliczne.

 

Dobrze wydane pieniądze

 

Największym przedsięwzięciem inwestycyjnym ostatnich lat w dziedzinie kultury był zakończony w roku 2015 połączony z zakupami wyposażenia kompleksowy remont modernizacyjny Książnicy Kopernikańskiej w Toruniu, w ramach którego zamontowano m. in. system wentylacyjno-klimatyzacyjny, szczególnie tu potrzebny ze względu na przechowywane cenne starodruki, oraz zabezpieczenia przeciwpożarowe i antywłamaniowe. Kosztował ponad 9 milionów złotych.

 

Wśród prowadzonych w ostatnim czasie istotnych przedsięwzięć inwestycyjnych warto też wskazać odbudowę zabytkowego domu ziemiańskiego w Kłóbce (wartość 7,4 mln zł, inwestorem było Muzeum Ziemi Kujawskiej i Dobrzyńskiej we Włocławku), tworzenie w Wielkiej Nieszawce w powiecie toruńskim pierwszego w Polsce parku etnograficznego poświęconego kulturze menonickiej (5,5 mln zł, projekt prowadzi toruńskie Muzeum Etnograficzne) oraz rozbudowę i modernizację budynku bydgoskiego Kujawsko-Pomorskiego Centrum Kultury (4,7 mln zł).

 

Co ważne, inwestycje (remonty, modernizacje, zakupy) dotyczą wszystkich wojewódzkich samorządowych instytucji kultury (z wyjątkiem funkcjonującego w zupełnie nowym i specjalnie dla niego zaprojektowanym gmachu CSW). Największymi beneficjentami minionej ośmiolatki są wspomniana już Książnica Kopernikańska (łącznie 10 milionów złotych), Muzeum Ziemi Kujawskiej i Dobrzyńskiej we Włocławku (10 mln zł), Opera Nova (9,4 mln zł), Muzeum Etnograficzne w Toruniu (6 mln zł) i Kujawsko-Pomorskie Centrum Kultury w Bydgoszczy (5 mln zł). W ubiegłym roku rozpoczęliśmy przygotowania do rozbudowy Filharmonii Pomorskiej w Bydgoszczy.

 

Festiwale dobrych marek

 

Osobną kwestią jest dotowanie ważnych cyklicznych wydarzeń kulturalnych. Od lat najwięcej pieniędzy przeznaczamy tu na festiwale o międzynarodowej randze i renomie: Bydgoski Festiwal Operowy (w 2015 400 tys. zł), Bydgoski Festiwal Muzyczny (subwencja jak dla BFO) i Międzynarodowy Festiwal Teatralny Kontakt (impreza organizowana co dwa lata, dotacja 2014 to 700 tys. zł). Ostatnie osiem lat dotacji podsumowujemy łączną kwotą ponad 9 milionów złotych.

 

Warto podkreślić, że samorząd województwa jest także mecenasem innej imprezy dużej międzynarodowej rangi - festiwalu filmowego Camerimage. W ubiegłym roku przybyło na niego półtora tysiąca ściśle związanych z biznesem filmowym gości zagranicznych i drugie tyle gości krajowych, w tym wybitni artyści. To między innymi dzięki marszałkowskiemu mecenatowi - łącznie 1,8 mln złotych dotacji na trzy ostatnie edycje - Camerimage zadomowił się w Kujawsko-Pomorskiem na dobre.

 

Regionalnemu środowisku twórczemu poświęcony był też w dużej mierze uruchomiony w ostatnim czasie marszałkowski fundusz filmowy. Istotny był oczywiście aspekt promocji regionu (fundusz wykorzystywał lokowanie produktu jako narzędzie kreatywnej promocji marek), ale od początku chodziło także o impuls dla lokalnego środowiska filmowego. Z naszym wsparciem powstały między innymi dwa interesujące pełnometrażowe obrazy wybitnych reżyserów - „11 minut” Jerzego Skolimowskiego (współproducentem była związana z Kujawsko-Pomorskiem Fundacja Tumult) i „Ekscentrycy czyli po słonecznej stronie ulicy” Janusza Majewskiego (plenery kręcono w Ciechocinku, premiera w styczniu). Budżet funduszu wynosił 3 miliony złotych.

 

Biblioteki hołubimy

 

Istotne jest oczywiście i to, jak przedstawia się nasze finansowanie kultury na tle wydatków innych polskich województw. Należy stwierdzić stanowczo, że nie mamy się czego wstydzić, porównanie wygląda korzystnie, a w niektórych działkach jesteśmy wręcz prymusami.

Według zestawień za rok 2014 z 25 milionami złotych dotacji dla trzech teatrów (opera, Horzycy i Impresaryjny) mieścimy się w pośrodku stawki województw, podobnie jest z nakładami na filharmonię (blisko 8 mln złotych). Według danych GUS z tego samego roku, jesteśmy na piątym miejscu w kraju pod względem widzów i słuchaczy w teatrach i instytucjach muzycznych na 1000 mieszkańców – z tego rodzaju propozycji obcowania z wysoką kulturą korzysta więcej niż jedna trzecia populacji.

 

Lokujemy się natomiast na drugim miejscu jeśli chodzi o nakłady na utrzymanie bibliotek wojewódzkich - blisko 14 milionów złotych kosztowało nas w 2014 roku funkcjonowanie Wojewódzkiej i Miejskiej Biblioteki Publicznej w Bydgoszczy i toruńskiej Książnicy Kopernikańskiej. Wyższe nakłady odnotowało tylko województwo śląskie. Jako jedyny samorząd wojewódzki w kraju posiadamy dwie tego rodzaju placówki, obie funkcjonują w dobrych, europejskich warunkach.

 

Podsumowania 2015

 

Beata Krzemińska

rzecznik prasowa Urzędu Marszałkowskiego

 

4 stycznia 2016 r.

Ostatnia aktualizacja: 18 stycznia 2016 r.

Czytaj więcej

© Urząd Marszałkowski Województwa Kujawsko-Pomorskiego, Toruń 2014. Wszystkie prawa zastrzeżone