Zofia Eugenia Remez (z domu Biernacka)
Nestorka urodziła się 12 sierpnia 1926 r. w Jabłonowie Pomorskim. Jej rodzice – Marianna i Jan Biernaccy mieli szóstkę dzieci – pięć córek i syna. Do dziś żyje 93-letnia siostra pani Zofii.
Plany na życie pokrzyżował wybuch II wojny światowej. Seniorka miała wówczas 13 lat i została zmuszona do pracy w niemieckim gospodarstwie rolnym, a później w bydgoskich Zakładach Chemicznych jako goniec.
Okres wojny to dla całej rodziny czas nieustannych podróży. Podczas tej przymusowej wędrówki trafili aż na Wołyń, by potem szczęśliwie wrócić w okolice Bydgoszczy. Rodzice seniorki pracowali na kolei. Ojciec jako dyżurny ruchu, a mama jako dróżnik kolejowy na stacji Bydgoszcz Emilianowo.
Na tę samej stacji pracował Bogdan Remez – przyszły mąż pani Zofii. Był absolwentem Technikum Kolejowego w Bydgoszczy, a w Emilianowie pracował jako dyżurny ruchu. Pobrali się w 1946 roku.
Małżonkowie mieli czwórkę dzieci – syna i trzy córki. Pani Zofia, która od 17 lat jest wdową, doczekała się pięciorga wnucząt i dziesięciorga prawnucząt. Po śmierci męża mieszkała sama. Teraz jest pod opieką córki w Bydgoszczy.
Seniorka w młodości zajmowała się uprawą przydomowego ogrodu. Lubiła czytać i oglądać dobre filmy. Zawsze miała serce na dłoni – pomagała innym, gdy tylko prosili o wsparcie. Przez lata była osobą bardzo pogodną, życzliwą – i taką pozostaje również dziś.
Sierpień, 2026 roku