Rówieśnicy Niepodległej

Maria Mozgiel i radna województwa Katarzyna Stranz-Kaja
Maria Mozgiel, fot. Tomasz Czachorowski/eventphoto.com.pl dla UMWKP

Maria Mozgiel (z domu Kozłowska)

Urodziła się 10 sierpnia 1926 roku w Warce nad Pilicą. Była jedyną córką Władysława i Zofii Kozłowskich, którzy mieli również trzech synów – Władysława, Michała i Edwarda. Jej ojciec prowadził ogród właściciela fabryki w Warce.

Pani Maria uczęszczała do szkoły w Warce, do której poszła w wieku 6 lat. Ukończyła ją tuż przed wybuchem II wojny światowej.

W wieku 17 lat wyszła za mąż za Leonarda Zielińskiego, unikając wywózki na przymusowe roboty do Niemiec. Jej małżonek pochodził z Bydgoszczy, a do Warki trafił wraz z transportem mieszkańców Kujaw i Pomorza. Pociąg, który jechał na południe Polski, zatrzymał się w mieście nad Pilicą. Okupanci ulokowali podróżujących bydlęcymi wagonami ludzi w opuszczonych mieszkaniach pożydowskich.

Po wojennej zawierusze małżonkowie trafili do Bydgoszczy, a potem do Kowalewa Pomorskiego. Tam pani Maria prowadziła sklep. Mieszkali również w Toruniu, gdzie jubilatka pracowała w wytwórni materiałów opatrunkowych. Do dziś pani Maria ciepło wspomina pobyt w tym mieście. – Z miast, w których mieszkałam, najbardziej lubię Toruń – przyznaje nestorka.

Sporo w jej życiu zmienił wyjazd rodzinny do Stanów Zjednoczonych. Kraj tak się jej spodobał, że postanowiła w nim zamieszkać na stałe. Po rozwodzie z mężem wróciła za Atlantyk, by podjąć pracę jako sprzątaczka w bostońskim kampusie uniwersyteckim.

Będąc w Stanach Zjednoczonych po raz drugi wyszła za mąż za Edwarda Mozgiela. Po 20 latach pobytu za oceanem, w 2006 roku (mając 80 lat) wróciła do Polski.

Jubilatka ma dwie córki – Alicję i Hannę, czwórkę wnucząt, czwórkę prawnucząt i dwoje praprawnucząt. Lubi historię, geografię i programy informacyjne, z których czerpie informacje o tym co dzieje się na świecie.

Obecnie opiekuje się dziewiętnastoletnim chorym na porażenie prawnukiem. Jest szczęśliwa, gdy widzi uśmiech na jego twarzy. – To dla mnie największa nagroda i motywacja do dalszej pracy – mówi stulatka.

Sierpień, 2026 roku