Przejdź do treści
Wersja graficzna
Kontrast:
Rozmiar czcionki:
Odstępy:
Instrukcja
TAB - Kolejny element
SHIFT + TAB - Poprzedni element
CTRL + F - Wyszukiwarka
ALT + (← / →) – poprzednia / następna (odwiedzona) strona
ESC - Anulowanie podpowiedzi
Facebook Twitter Youtube Instagram Issuu Flickr

 

Koronawirus  

W jednym jedynym wyjątkowym egzemplarzu

Prof. Arkadiusz Wagner, fot. Mikołaj Kuras dla UMWKP
Prof. Arkadiusz Wagner, fot. Mikołaj Kuras dla UMWKP

Prof. Arkadiusz Wagner z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, bibliolog i bibliofil kolekcjoner, znawca historii edytorstwa i dawnych księgozbiorów (wypowiedź z konferencji prasowej 11 lutego)

 

- Tak jak „Dama z gronostajem” jest arcydziełem renesansowego włoskiego malarstwa tablicowego, tak „Epistola de laudibus augustae bibliothecae atque libri quatuor versibus scripti eodem argumento ad serenissimum Mathiam Corvinum Panoniae regem" w zbiorach Książnicy Kopernikańskiej jest arcydziełem włoskiego malarstwa renesansowego książkowego. Jeżeli chodzi o rangę artystyczną i historyczną tego woluminu i jego dekoracji iluminatorskich, to są one w pełni porównywalne z największymi dziełami sztuki renesansowej. Mówię to z pełną odpowiedzialnością jako naukowiec. To jest obiekt klasy światowej, jedna z kilku najcenniejszych książek znajdujących się w zbiorach polskich, jeden z najpiękniejszych rękopisów iluminowanych nie tylko w Polsce, ale i Europie.

 

Prof. Arkadiusz Wagner, fot. Mikołaj Kuras dla UMWKP

 

Wśród około 650 książek, które zachowały się z biblioteki króla Macieja Korwina, ten wolumin - wolumin toruński, wolumin w zbiorach polskich - jest absolutnie wyjątkowy. Dlaczego? Dlatego, że ta książka jest poświęcona właśnie tej bibliotece, jest czymś w rodzaju peanu na cześć wspaniałości tej biblioteki. I ten status absolutnej wyjątkowości zachował ten egzemplarz do dnia dzisiejszego.

 

Nie mam pojęcia skąd wzięła się [umieszczona w projekcie ustawy o przekazaniu na rzecz Węgier cennego manuskryptu] arbitralna wycena [dzieła]. Od wielu lat żaden porównywalny wolumin nie pojawił się na międzynarodowych rynkach antykwarycznych. Gdyby zaś się pojawił, to jego estymacje aukcyjne mogłyby być porównywalne chociażby z odnoszącymi się do dzieła Leonarda da Vinci. Dlatego, że to co mamy w Toruniu jest arcydziełem malarstwa renesansowego w jednym jedynym wyjątkowym egzemplarzu. A zatem każdy potencjalny nabywca tego obiektu wściekle walczyłoby o to, żeby ten obiekt do swoich zbiorów nabyć. Jest to więc warte tyle, ile dałby najbogatszy nabywca na świecie, właściciel grupy kapitałowej albo szejk arabski – być może i 100 milionów dolarów. Bo potencjalny nabywca wiedziałby, że już nigdy za jego życia na rynku nie pojawi się podobna książka - i licytowaliby po prostu do końca.

 

Prof. Arkadiusz Wagner, fot. Zuzanna Wagner

 

Powiem wprost: nigdy bym sobie nie wyobrażał, że w kraju tak straszliwie ogołoconym z wszelkich najcenniejszych zabytków sztuki, w tym książek, powstanie koncepcja, by w dobie pokoju rząd Rzeczypospolitej ogałacał nasz kraj z kolejnego, jednego z ostatnich tego rodzaju arcydzieł, które na przestrzeni dziejów w Polsce się pojawiły i mimo wszystkich katastrof dziejowych w Polsce zachowały.

 

Zgodzę się, że dla Węgrów jest to dzieło absolutnie wyjątkowe. Natomiast ze względu na swoją rangę artystyczną i historyczną jest to po prostu dzieło klasy światowej, o ogromnej wartości dla nas wszystkich.

 

Jest jeszcze jedna ogromnie ważna okoliczność: ta książka trafiła do Torunia nie wczoraj, nie po drugiej wojnie światowej; to nie jest poniemiecki szaber czy dobro podworskie. Ona trafiła do Torunia u schyłku XVI stulecia. Co więcej, lokalne elity intelektualne natychmiast dostrzegły i doceniły ogromną wartość historyczną tego woluminu, czego namacalnym dowodem jest fakt, że w 1594 roku w lokalnej toruńskiej oficynie wydawniczej ukazał się jego przedruk. A zatem mamy namacalny dowód tego, że ta księga jest zrośnięta z kulturą Torunia od kilkuset lat i że od samego początku traktowana jest jako powód do dumy dla torunian, dla nas Polaków, dla Rzeczypospolitej.       

 

Prof. Arkadiusz Wagner, fot. Mikołaj Kuras dla UMWKP

 

Jako polski naukowiec i bibliofil uważam samą koncepcję pozbawienia nas tego woluminu za niedorzeczną. Akt pozbawienia Polski tego cennego zabytku piśmiennictwa byłby zbrodnią na kulturze polskiej.  

 

11 lutego 2022 r. / 18 lutego 2022 r.

Czytaj więcej

© Urząd Marszałkowski Województwa Kujawsko-Pomorskiego, Toruń 2014. Wszystkie prawa zastrzeżone