Marian Opania odbierze Nagrodę Filmową Marszałka za rolę w „Człowieku z żelaza”
Publiczność bydgoskiego festiwalu Przeźrocza obejrzała w środę uhonorowanego Złotą Palmą w Cannes i nominowanego do Oscara „Człowieka z żelaza” Andrzeja Wajdy. W sobotę odtwórca głównej roli odbierze Nagrodę Filmową Marszałka Województwa.
5 września – w ostatnim dniu Przeźroczy – Nagrodę Filmową Marszałka Województwa Kujawsko-Pomorskiego „za ponadczasową kreację aktorską” w „Człowieku z żelaza” otrzyma Marian Opania. Wręczenie statuetki Poli Negri i spotkanie z aktorem odbędzie się w Młynach Rothera o godz. 15. Laureat opowie m.in. o roli w „Człowieku z żelaza” oraz swoich związkach z naszym regionem.
– Prawie 60. lat temu Marian Opania zagrał w Bydgoszczy harcerza Truchaczka w filmie „Sąsiedzi” Aleksandra Ścibora-Rylskiego. Film jest rekonstrukcją zdarzeń bydgoskiej „krwawej niedzieli” z września 1939 roku, a premiera odbyła się we wrześniu 1969 roku w bydgoskim kinie Pomorzanin. Przez kolejne dekady Marian Opania stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych polskich aktorów filmowych i teatralnych – przypominają organizatorzy Przeźroczy.
Czytaj też: Marian Opania laureatem Nagrody Filmowej Marszałka Województwa
W tym roku Nagrodę Filmową Marszałka Województwa odebrali już: Zbigniew Suszyński, Magdalena Czerwińska i Łukasz Simlat.
Pozostali laureaci Nagrody Filmowej Marszałka
„Człowiek z żelaza” jest kontynuacją głośnego obrazu Andrzeja Wajdy z 1976 r. „Człowiek z marmuru” – opowieści o socjalistycznym przodowniku pracy z Nowej Huty Mateuszu Birkucie. Pięć lat później reżyser nakręcił film o strajku robotników w Stoczni Gdańskiej w sierpniu 1980 r. „Robotnicza straż przy bramie rozpoznała mnie od razu, a w drodze na salę obrad jeden ze stoczniowców powiedział: Niech pan zrobi film o nas… Jaki? Człowiek z żelaza – odpowiedział mi bez namysłu. Nigdy nie robiłem filmu na zamówienie, ale tego wezwania nie mogłem zignorować” – wspominał Wajda.
W „Człowieku z żelaza” syn Birkuta Maciek Tomczyk (Jerzy Radziwiłowicz) jest działaczem komitetu strajkowego w Stoczni Gdańskiej. Zadanie zrobienia reportażu kompromitującego Tomczyka otrzymuje złamany przez system komunistyczny dziennikarz radiowy Winkel (Opania). Po przyjeździe na Wybrzeże reporter poznaje od środka środowisko stoczniowców, buntuje się przeciw władzy i staje po stronie strajkujących.
Aleksander Ścibor-Rylski napisał scenariusz filmu zaledwie w sześć dni na podstawie dokumentów, relacji świadków i zapisów magnetofonowych. „Człowiek z żelaza” został w 1981 r. uhonorowany – jako pierwszy w historii polskiej kinematografii – Złotą Palmą na festiwalu filmowym w Cannes. Otrzymał też nominację do Oscara, ale został wycofany z konkursu przez władze PRL, które uznały go za obraz antysocjalistyczny. W kinach w Polsce do 13 grudnia 1981 r. obejrzało ten film ponad 5 mln widzów, potem zniknął z ekranów.
Publiczność bydgoskiego festiwalu Przeźrocza zobaczyła dzieło Wajdy 2 września w Kinie Orzeł.
Dariusz Czołgowski
Departament Promocji
4 września 2026