Gwiazda przedwojennego kina będzie patronką toruńskiego tramwaju
Pochodząca z Torunia Helena Grossówna była przed II wojną jedną z najpopularniejszych polskich aktorek. Grała u boku takich sław jak Eugeniusz Bodo i Adolf Dymsza.
W zakończonym właśnie plebiscycie Miejskiego Zakładu Komunikacji aktorka została wybrana przez mieszkanki i mieszkańców patronką jednego z nowych toruńskich tramwajów. Jak informuje MZK oddano prawie 7300 głosów, a spośród 21 kandydatek i kandydatów wybrano cztery osoby „szczególnie zasłużone dla miasta – jego historii, nauki, kultury i sportu”. Najwięcej głosów otrzymała właśnie Helena Grossówna – 716. Patronami nowych tramwajów, które będą jeździć po ulicach Torunia, zostali również: pedagożka Wanda Szuman, naukowiec i żołnierz Sylwester Kaliski oraz hokeista Ludwik Czachowski.
Warto wspomnieć, że Rada Miasta Torunia ustanowiła 2026 – Rokiem Heleny Grossówny „jako wyraz uznania dla jej dorobku artystycznego i patriotycznej postawy, a także przypomnienia o wartości jej osiągnięć dla rozwoju kultury i filmu polskiego oraz promocji miasta Torunia”.
Nazywano ją „Helenką z Torunia”
Jedna z najpopularniejszych polskich aktorek przedwojennych urodziła się w 1904 r. w Toruniu, gdzie spędziła dzieciństwo i wczesną młodość. Gdy skończyła 15 lat, zaczęła pracę jako uczennica w sklepie z konfekcją męską. – Marzyłam jednak, żeby tańczyć, zostać aktorką, śpiewać. Po bodaj trzech latach zostałam ekspedientką: mogłam już zarobić na siebie i ulżyć matce – wspominała Helena Grossówna.
W 1926 r. ukończyła toruńską szkołę baletową. Równocześnie zadebiutowała na deskach Teatru Miejskiego w Toruniu. W sklepie poznała swojego przyszłego męża, Jana Gierszala – przedsiębiorcę i mecenasa sztuki, który był także zarządca podparyskiej posiadłości Poli Negri, wielkiej gwiazdy kina niemego. Grossówna wyjechała do Paryża, gdzie doskonaliła technikę baletową. W kręconej tam „Tajemnicy lekarza” zagrała w otwierającej scenie, wypowiadając pierwsze zarejestrowane na taśmie filmowej słowa w języku polskim.
Po powrocie do Polski występowała na scenach Bydgoszczy i Poznania, a przełomem okazał się wyjazd do stolicy, gdzie zadebiutowała na dużym ekranie. Jej kariera filmowa trwała tylko cztery lata, ale była niezwykle owocna. Zagrała w 17 produkcjach, u boku takich przedwojennych sław jak Eugeniusz Bodo i Adolf Dymsza. „Piętro wyżej”, „Paweł i Gaweł”, „Zapomniana melodia”, „Serce matki” i „Królowa przedmieścia” – to tylko niektóre tytuły z jej udziałem. To z nich pochodzą popularne piosenki: „Ach, śpij kochanie”, „Już nie zapomnisz mnie” czy „Umówiłem się z nią na dziewiątą”.
Kinowe kreacje, uroda i naturalny wdzięk sprawiły, że Grossówna została gwiazdą. Nazywano ją „najpiękniejszym uśmiechem Warszawy” albo „ciastkiem z pieprzem”, często także „Helenką z Torunia”. Wraz z Bodo i Dymszą miała w styczniu 1940 r. popłynąć do Ameryki na podbój Hollywood. Wykupiła już nawet bilet na statek. Jej karierę i marzenia przerwał jednak wybuch II wojny światowej. W czasie okupacji niemieckiej brała czynny udział w ruchu oporu, działała w Armii Krajowej pod pseudonimem „Bystra”. Uczestniczyła w powstaniu warszawskim, dowodząc kobiecym batalionem „Sokół”.
Akowska przeszłość zamknęła jej drogę do kontynuacji kariery w komunistycznej Polsce. Zagrała już tylko epizody w kilku filmach. Wystąpiła m.in. braćmi Kaczyńskimi w „O dwóch takich, co ukradli księżyc” w 1962 r., wcielając się w matkę bliźniaków Jacka i Placka. Zmarła w 1994 r. w Warszawie.
Imię Heleny Grossówny nosi rondo na skrzyżowanie ulic Łokietka, Kościuszki i Chrobrego w Toruniu. Dzięki samorządowi województwa odrestaurowano i przeniesiono dwa lata temu z ul. PCK na Wolę Zamkową zabytkowy dom rodzinny Grossówny.
We współpracy z naszym Funduszem Filmowym Kujawy Pomorze w listopadzie br. ukazała się książka dziennikarza i popularyzatora historii Marka Telera „Helena Grossówna. Optymistką być”. Wcześniej Urząd Marszałkowski wydał komiks „Helena Grossówna. Nigdy nie trać nadziei”.
Dariusz Czołgowski
17 kwietnia 2026