Zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych - RODO) potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych, w tym przechowywanych odpowiednio w plikach cookies Dowiedz się więcej na temat polityki cookies
Klikając przycisk „Przejdź dalej” lub zamykając to okno za pomocą przycisku „x” wyrażasz zgodę na zasadach określonych poniżej:
Zgadzam się na przechowywanie w urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich danych osobowych pozostawionych w czasie korzystania przez ze mnie z produktów i usług świadczonych drogą elektroniczną w ramach stron internetowych, serwisów i innych funkcjonalności, w tym także informacji oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach dostosowania do potrzeb poprawy bezpieczeństwa, statystycznych i reklamowych. Możesz zmienić ustawienia obsługi cookies w przeglądarce internetowej. Korzystając z naszych stron bez zmiany tych ustawień wyrażasz zgodę na wykorzystanie przez nas plików cookies. Dowiedz się więcej na temat ochrony danych osobowych

Zakmnij Zakmnij
Facebook Twitter Youtube Instagram Issuu Flickr

Loading script and Flickr images

Rówieśnicy Niepodległej

Franciszek Gmys

Franciszek Gmys, fot. Andrzej Goiński

Franciszek Gmys przez lata prowadził gospodarstwo rolne.

 

Franciszek Gmys urodził się 30 marca 1918 r. w miejscowości Tuszynki w gminie Bukowiec w rolniczej rodziny. Tutaj też uczęszczał do szkoły. Przed II wojną działał w Katolickim Stowarzyszeniu Młodzieży, był również  w radzie parafialnej. Przeszedł tzw. Przysposobienie Wojskowe a potem po ćwiczeniach w Korytowie na 2 tygodnie wyjechał do obozu w Cetniewie koło Gdyni. Został tam wysłany wraz z innymi mężczyznami z powiatu świeckiego. Podczas II wojny światowej pracował w lesie u Niemców w lesie a potem został zesłany do Niemiec. Tam również pracował przy obróbce drewna. Jesienią 1944 r. wrócił do Tuszynek. W 1945 r. zawarł związek małżeński z Kazimierą (z domu Żbikowska). Znali się od dziecka bo ich rodziny sąsiadowały ze sobą gruntami rolnymi. Po ślubie przeniósł się na gospodarstwo, z którego pochodziła żona. Jak sam mówi, zaczynali od zera, wszystkiego brakowało. Brak inwentarza, dom do remontu, brak szyb w oknach. Mieli jedna krówę i 10 kur, które p. Kazimiera otrzymała od Niemców, u których pracowała. Ziemię, 14 ha obrabiali początkowo wynajmując konia od sąsiadów. I co ciekawe, kiedy się krowa ocieliła i był już cielak, to go sprzedali i za to kupili konia. I tak dochodzili powoli przez lata do wszystkiego. Brakowało sprzętu rolniczego, nie mówiąc już o ciągniku rolniczym. Kiedy pan Franciszek kupił młocarnię to jeździł po wsiach, młócił zboże, aby zarobić na maszyny w gospodarstwie. W 1977 r. pobudowali nowy dom. Państwo Gmys mają 1 córkę, doczekali się 4 wnuków i ośmiu prawnuków. Pan Franciszek ma doskonałą pamięć. Pamięta ilu uczniów chodziło do szkoły, nie zapomniał nazwisk nauczycieli a nawet niektórych wierszy, których się nauczył w wieku szkolnym.

 

Franciszek Gmys, fot. Andrzej GoińskiFranciszek Gmys, fot. Andrzej GoińskiFranciszek Gmys, fot. Andrzej GoińskiFranciszek Gmys, fot. Andrzej GoińskiFranciszek Gmys, fot. Andrzej GoińskiFranciszek Gmys, fot. Andrzej GoińskiFranciszek Gmys, fot. Andrzej GoińskiFranciszek Gmys, fot. Andrzej GoińskiFranciszek Gmys, fot. Andrzej GoińskiFranciszek Gmys, fot. Andrzej Goiński

 


AdmirorGallery 5.0.0, author/s Vasiljevski & Kekeljevic.
BIP Kujawsko-Pomorskie konstelacje dobrych miejsc