Rówieśnicy Niepodległej

Helena Miszewska, fot. UMKKP
Helena Miszewska, fot. UMKKP

Helena Miszewska

z domu Ostrowska, urodziła 10 maja 1926 roku się na Pomorzu, w powiecie chojnickim, na terenie gminy Brusy. Z województwem kujawsko-pomorskim związała się w 1956 roku, kiedy wraz z rodziną zamieszkała na jego terenie, rozpoczynając nowy etap życia.

Była córką Franciszki i Stefana Ostrowskich, którzy prowadzili gospodarstwo rolne. Wychowywała się w gronie rodzeństwa – miała jedną siostrę i trzech braci. Dzieciństwo spędziła na Pomorzu, gdzie ukończyła szkołę podstawową. Okres okupacji przerwał jednak dalszą naukę i jak wspomina seniorka, w czasie wojny nie uczęszczała już do szkoły.

W czasie II wojny światowej została wraz z całą rodziną wywieziona na roboty przymusowe do miasta Ulm nad Dunajem w Niemczech. Pracowała tam ciężko fizycznie w browarze. Przez pewien czas rodzina przebywała również w obozie. Były to bardzo trudne lata, które wymagały ogromnej siły i wytrwałości.

Po wojnie wróciła na Pomorze. Zdobywała dodatkowe kwalifikacje, uczestnicząc w różnych kursach, a całe swoje życie zawodowe związała z pracą na poczcie. Po przeprowadzce do województwa kujawsko-pomorskiego kontynuowała pracę zawodową, aż do przejścia na emeryturę z Urzędu Pocztowego nr 2 w Toruniu, który w tamtym czasie mieścił się na Dworcu Głównym PKP.

W 1952 roku wyszła za mąż za Czesława Miszewskiego, który również pracował na poczcie i pełnił funkcję naczelnika. Poznali się jeszcze na Pomorzu, gdzie oboje związani byli z pracą pocztową. Wspólnie stworzyli rodzinę i dom oparty na wzajemnym wsparciu oraz codziennej pracy.

Małżeństwo doczekało się dwojga dzieci. Dziś pani Helena jest także babcią dwojga wnuków oraz prababcią jednej prawnuczki, która sprawia jej wiele radości.

Po zakończeniu pracy zawodowej dużą część czasu poświęcała prowadzeniu ogrodu i gospodarstwa na własne potrzeby. Z zamiłowaniem zajmowała się gotowaniem, przygotowywaniem domowych przetworów, chowem zwierząt oraz robótkami ręcznymi. Bardzo lubiła także czytać gazety i być na bieżąco z wydarzeniami.

Pani Helena przez całe życie wyróżniała się pogodnym usposobieniem i pozytywnym podejściem do codzienności. Jak wspominają bliscy, nigdy nadmiernie się nie zamartwiała i potrafiła z życzliwością oraz spokojem podchodzić do różnych sytuacji.

Do dziś pozostaje osobą samodzielną, pogodną i aktywną. W kilku słowach można ją określić jako osobę pracowitą, ciepłą i pełną życiowego optymizmu.

Biuro Prasowe Urzędu Marszałkowskiego

Maj 2026 r.