Przejdź do treści
Wersja graficzna
Kontrast:
Rozmiar czcionki:
Odstępy:
Instrukcja
TAB - Kolejny element
SHIFT + TAB - Poprzedni element
CTRL + F - Wyszukiwarka
ALT + (← / →) – poprzednia / następna (odwiedzona) strona
ESC - Anulowanie podpowiedzi
Facebook Twitter Youtube Instagram Issuu Flickr

Koronawirus

Helena Piotrowska

Helena Piotrowska, fot. Andrzej Goiński
Helena Piotrowska, fot. Andrzej Goiński

Helena Piotrowska doczekała się czworga wnucząt, sześciorga prawnucząt i dwóch praprawnuków

 

Helena Piotrowska (z domu Głyżewska) urodziła się 18 stycznia 1913 r. w Śmielinie (w okolicach Nakła n/Notecią) w gminie Sadki. W wieku 5-ciu lat straciła ojca, który zginął w I wojnie światowej. Jeszcze jako dziewczyna, tuż po skończeniu szkoły, musiała iść do pracy w pobliskim majątku ziemskim, by wspomóc matkę w utrzymaniu gospodarstwa domowego. Później przeniosła się z mamą i drugim ojcem do wsi Dąbki, w pobliżu Wyrzyska, i z tego małżeństwa miała dwóch braci i siostrę. W 1936 r. pani Helena wyszła za mąż i w wkrótce na świat przyszedł syn Konrad. W roku 1937 rodzina przeprowadziła się do Bydgoszczy na ul. Sokolą (obecnie jest to ul. Wojska Polskiego), gdzie w 1939 r. urodził się ich kolejny syn Czesław (zmarły w 1941 r.), a w roku 1940 na świat przyszła córka Barbara. Pani Helena zawodowo nigdy nie pracowała, zajmowała się domem i wychowywaniem dzieci, a rodzinę utrzymywał mąż Łucjan. W roku 1957 zmarł jej mąż, a dzieci z czasem pozakładały własne rodziny. Pani Helena mieszkała w tamtych latach sama, w trudnych warunkach lokalowych. Musiała palić w piecach, ubikacja znajdowała się w podwórzu, woda była tylko zimna, ale pani Helena dzielnie starała się znosić te trudne warunki. Po śmierci męża przeżywała trudne chwile, zdrowie zaczęło jej dokuczać, nie była  zdolna do pracy zawodowej, ale utrzymywała się z renty rodzinnej po mężu. Z czasem wszystko wróciło do normy, a jej życie wypełniały codzienne czynności, jak zakupy w pobliskich sklepach i na targu, czy wizyty w kościele. Po latach doczekała się czworga wnucząt, sześciorga prawnucząt i już dwóch praprawnuków! Od 2008 roku pani Helena przebywa u córki Barbary i zięcia na bydgoskim Błoniu. Jej życie płynie teraz spokojnie i ogranicza się do kontaktów z rodziną oraz z osobami z jej najbliższego otoczenia. Ma swój pokoik, zdrowie jej dopisuje, jest chodząca, umysłowo sprawna, kontaktowa, oby tak jeszcze długo.

 

Helena Piotrowska, fot. Andrzej GoińskiHelena Piotrowska, fot. Andrzej GoińskiHelena Piotrowska, fot. Andrzej GoińskiHelena Piotrowska, fot. Andrzej Goiński

Czytaj więcej

© Urząd Marszałkowski Województwa Kujawsko-Pomorskiego, Toruń 2014. Wszystkie prawa zastrzeżone