„Dom dobry” był kinowym hitem, teraz pojawi się na streamingu
Głośna produkcja Wojciecha Smarzowskiego od piątku będzie dostępna na platformie Prime Video. Partnerem filmu jest samorząd województwa kujawsko-pomorskiego.
„Dom dobry” był w ubiegłym roku najchętniej oglądanym w kinach polskim filmem. Od premiery 7 listopada zobaczyło go na dużym ekranie 2,4 mln widzów. Stał się tym samym drugą najpopularniejszą produkcją Smarzowskiego. Numerem jeden pozostaje „Kler” z 2018 r. z blisko 6-milionową widownią.
Jeszcze w tym miesiącu „Dom dobry” trafi na streaming. Od piątku, 23 stycznia, film Smarzowskiego będzie dostępny na platformie Prime Video należącej do koncernu Amazon. Można go będzie obejrzeć bez dodatkowych opłat w ramach abonamentu Prime.
Partnerem filmu jest samorząd województwa kujawsko-pomorskiego – „Dom dobry” został dofinansowany z Funduszu Filmowego Kujawy Pomorze. W jego powstanie były zaangażowane podmioty i osoby z naszego regionu. Za produkcję odpowiada bydgoska firma Lucky Bob, producentami są Wojciech Gostomczyk i Janusz Hetman, producentami wykonawczymi i koproducentami – Joanna Drzewiecka, Andrzej Drzewiecki oraz Adam Gudell, a koproducentem – Waldemar Kotecki.
„Dom dobry” miał prapremierę we wrześniu br. na 50. Festiwalu Filmów Fabularnych w Gdyni, gdzie brał udział w konkursie głównym. Tytułem nawiązuje do głośnej produkcji Smarzowskiego z 2009 r. „Domu złego”, a jego tematem jest przemoc domowa.
Bohaterką jest Gośka (Agata Turkot), która poznaje w internecie Grześka (Tomasz Schuchardt) i jest przekonana, że „to w końcu ten jedyny”. Mężczyzna obsypuje swoją sympatię kwiatami i w końcu oświadcza się jej w Wenecji. Ale na tym miłosnym związku szybko zaczynają pojawiać się rysy. Wkrótce Gośka poznaje przemocową naturę swojego wybranka.
– Czy „Dom dobry” przełamuje tabu? Po tym co czytam w mediach i słyszę na spotkaniach z widzami, nie mam żadnych wątpliwości, że tak właśnie jest. Film dotyka tematów przemocowych, o których na co dzień mówiło się dotąd półgłosem albo wcale – mówi Wojciech Gostomczyk, producent „Domu dobrego”. – Nasz film wszedł w przestrzeń pełną lęku, wstydu i przemilczeń – i rozbija to milczenie z siłą symbolu. Po ponad dwóch miesiącach od premiery śmiem twierdzić, że „Dom dobry” przełamuje tabu przemocy domowej niczym berliński mur w 1989 roku: zdecydowanie, odważnie i w sposób, którego nie da się już cofnąć.
Warto przypomnieć, że Wojciech Smarzowski otrzymał w październiku ub.r. Nagrodę Filmową Marszałka Województwa Kujawsko-Pomorskiego im. Poli Negri.
Departament Promocji