Przejdź do treści
Wersja graficzna
Kontrast:
Rozmiar czcionki:
Odstępy:
Instrukcja
TAB - Kolejny element
SHIFT + TAB - Poprzedni element
CTRL + F - Wyszukiwarka
ALT + (← / →) – poprzednia / następna (odwiedzona) strona
ESC - Anulowanie podpowiedzi
Facebook Twitter Youtube Instagram Issuu Flickr

 

Koronawirus  

Najważniejsza reforma III RP

Fot. Andrzej Goiński/UMWKP
Fot. Andrzej Goiński/UMWKP

Profesor Jerzy Stępień, współtwórca reformy administracyjnej z 1990 roku, gość specjalny VIII Kujawsko-Pomorskiego Forum Samorządowego

 

To dla mnie wielka satysfakcja widzieć po trzydziestu latach, że to, nad czym pracowaliśmy, co zostało wówczas zbudowane, istnieje i się rozwija mimo różnego rodzaju przeciwności. W [tysiąc dziewięćset] dziewięćdziesiątym roku znalazłem się w grupie najbliższych współpracowników profesora Jerzego Regulskiego, który był wizjonerem i który już pod koniec lat siedemdziesiątych myślał o odbudowie w Polsce samorządu terytorialnego. Szczęśliwie wynik wyborów 4 czerwca 1989 roku spowodował, że w Polsce nastał czas korzystny dla odbudowania podstawowych instytucji państwa demokratycznego. A ponieważ Regulski i ja znaleźliśmy się w Senacie pierwszej kadencji, więc od razu ruszyliśmy do pracy - i po kilku miesiącach mieliśmy już samorządy gminne. A po 10 latach mogliśmy wprowadzić samorządowe powiaty i samorządowe województwa.

 

Fot. Andrzej Goiński/UMWKP

 

Było wokół tego bardzo dużo zamieszania, bardzo dużo konfliktów się ujawniło, ale jakoś to wszystko pozbieraliśmy do kupy i nadaliśmy Polsce zupełnie nowy kształt, kształt Polski lokalnej. Po raz pierwszy w naszej tysiącletniej historii udało się zbudować system administracyjny funkcjonujący według tego samego modelu w każdym zakątku kraju. Udało nam się to wszystko jakoś poskręcać no i, dzięki Bogu, to funkcjonuje i dzisiaj. Podzielam pogląd, że była to najlepsza reforma III Rzeczypospolitej

 

Co jest największym sukcesem polskiej samorządności? Przede wszystkim niesamowity poziom inwestycji, a także zwrócenie olbrzymiej uwagi na edukację. My sobie nawet nie zdajemy z tego sprawy, ile Polska samorządowa zrobiła dla edukacji na poziomie podstawowym. W Polsce dobrze pamięta się hasło „Tysiąc szkół na tysiąclecie”. I do dzisiaj właściwie się uważa się, że tamten poziom inwestycji w edukację to ewenement. Tymczasem już w 1992 roku w Polsce mieliśmy dwa i pół tysiąca nowych szkół - tylko nikt na to nie zwrócił wówczas uwagi. Te nowe szkoły z lat dziewięćdziesiątych to niekoniecznie były całkowicie nowe budynki, ale wynik i tak jest imponujący. Tylko nie potrafiliśmy jakoś tego docenić, pokazać. Walka polityczna zwykle usuwa na bok tego rodzaju osiągnięcia.

 

Fot. Andrzej Goiński/UMWKP

 

Drugim olbrzymim sukcesem samorządu jest to, że nas fantastycznie otworzył na integrację z Unią Europejską. Samorządy już wcześniej korzystały, oczywiście w ograniczonym zakresie, ze środków unijnych, z różnego rodzaju funduszy przedakcesyjnych. Nauczyliśmy się związanych z tym procedur - organizowania przetargów, zamówień publicznych i tak dalej. Powiedziałbym nawet, że dzięki samorządowi Polska się w ogóle otwarła - na zachód i na wschód - poprzez związki partnerskie miast. To też uważam za olbrzymie osiągnięcie samorządu terytorialnego.

 

Ale chyba najważniejszą rzeczą jest to, że w samorządzie da się realizować coś co wydaje się trudne do zrealizowania lub w ogóle nierealizowalne w ramach innych struktur, szczególnie w warunkach silnej walki politycznej. Gmina pochodzi od niemieckiego „Gemeinde”. „Gemeinde”, „Gemeinschaft” to społeczność, wspólnota. W artykule pierwszym ustawy o samorządzie terytorialnym z 1990 roku napisaliśmy, że gmina to jest wspólnota mieszkańców. Byli przeciwnicy wprowadzania tego słowa do ustawy. Myśmy się uparli, ono się tam znalazło, później znalazło się także w konstytucji. Można powiedzieć, że wspólnoty lokalne zostały wówczas upodmiotowione.  

 

Fot. Andrzej Goiński/UMWKP

 

Dzisiaj jest się do czego odwoływać. Samorząd jest przestrzenią, w której możemy się integrować, niezależnie od tego, jakie mamy poglądy polityczne, jak myślimy, jak sobie wyobrażamy przyszłość.  

 

Dlaczego to wszystko było możliwe? Polska oczywiście ma swoje doświadczenia samorządowe, wielowiekowe, bo już  w trzynastym wieku  wiele naszych miast miało swoje samorządy. Ale samorząd zachodnioeuropejski to jest instytucja, która rozwija się ponad 2 tysiące lat i to w sposób nieprzerwany. Kraje Europy Zachodniej mają w związku z tym w tej dziedzinie osiągnięcia i wypracowane standardy. Myśmy się mogli w przyśpieszonym trybie tego wszystkiego nauczyć i przekazywać tę wiedzę dalej.

 

Fot. Andrzej Goiński/UMWKP

 

(Wypowiedź z briefingu prasowego podczas VIII Kujawsko-Pomorskiego Forum Samorządowego, Toruń, 8 września 2020.)

 

 

18 września 2020 r.

Czytaj więcej

© Urząd Marszałkowski Województwa Kujawsko-Pomorskiego, Toruń 2014. Wszystkie prawa zastrzeżone