Wywiad tygodnia

Weronika Marszelewska, fot. Mikołaj Kuras dla UMWKP
Weronika Marszelewska, fot. Mikołaj Kuras dla UMWKP

Źródła twórczych inspiracji

Rozmowa z plastyczką Weroniką Marszelewską i muzykolog Barbarą Mielcarek, którym marszałek Piotr Całbecki przyznał w tym roku stypendia artystyczne.

 

Weronika Marszelewska*

 

Co panią inspiruje?

 

Odkąd pamiętam, najbardziej poruszała mnie oraz inspirowała natura. Zwłaszcza rozległe przestrzenie. Jako dziecko, podróżując autem, albo pociągiem, uwielbiałam śledzić wzrokiem ruchomy horyzont, zmieniające się krajobrazy i tak jest do dziś. Mimo, że moje prace są statyczne, to stopniowo uświadamiałam sobie, że ta dynamika, powiązanie percepcji z przemieszczaniem się ma dla mnie duże znaczenie. Jest coś przyzywającego w dali i trzeba się ruszyć z miejsca, żeby doświadczyć zmiany perspektywy, nowego widoku, kolejnego zachwytu. To jest zwykle taka pierwsza iskra, bo często w moich pracach tych inspiracji nakłada się i przenika wiele na raz.

 

W jakiej technice plastycznej pani tworzy?

 

Początkowo to było malarstwo, ale jako kierunek studiów wybrałam grafikę ze specjalizacją w technikach artystycznych, warsztatowych – konkretnie druku wypukłego. Od tamtej pory tworzę głównie miniatury graficzne i eksperymentalne na papierze. Najczęściej korzystam z technik takich jak linoryt i monotypia.

 

Wręczenie stypendiów artystycznych, fot. Mikołaj Kuras dla UMWKP

Wręczenie stypendiów artystycznych, fot. Mikołaj Kuras dla UMWKP

 

Realizacja projektu, na który otrzymała pani stypendium wiązała się z wyjazdem do Japonii. Proszę zdradzić szczegóły.

 

Zgadza się. Podczas wyjazdu uczestniczyłam w międzynarodowej rezydencji artystycznej MI-LAB w Echizen w Japonii, która jest ukierunkowana na naukę techniki drzeworytu japońskiego. W ramach pobytu trwającego od września do połowy października, były przewidziane zajęcia z instruktorami oraz czas na samodzielną pracę twórczą, a także jednodniowe warsztaty papiernicze (Echizen jest ośrodkiem, gdzie powstaje tradycyjny papier washi). Grafiki wykonane podczas rezydencji zaprezentowano w ramach dnia otwartego pod koniec wyjazdu. Wybrane odbitki pozostaną w kolekcji organizatora, będą również eksponowane na wystawie podsumowującej cykl rezydencyjny (w ramach programu odbywa się rocznie po kilka turnusów rezydencji, w każdym bierze udział maksymalnie 6 artystów z różnych stron świata).

 

Barbara Mielcarek-Krzyżanowska**

 

Kim był Roman Padlewski bohater podcastów, na realizację których otrzymała pani stypendium artystyczne marszałka?

 

Był postacią nietuzinkową, obdarzoną licznymi talentami – działał jako kompozytor, skrzypek, pianista, dyrygent, muzykolog, krytyk i działacz muzyczny. O tym, że w każdym z powyższych zakresów radził sobie doskonale, przeczytać można w recenzjach, wspomnieniach czy zdeponowanej w archiwach korespondencji osób, z którymi współpracował. Jego przodkowie czynnie walczyli w XIX-wiecznych zrywach powstańczych płacąc za to najwyższą cenę. Także Roman Padlewski, prawdopodobnie próbując sprostać oczekiwaniom rodziny, ukończył Wołyńską Szkołę Podchorążych Rezerwy Artylerii. Zdobyte doświadczenie wykorzystał w czasie Powstania Warszawskiego. Niestety, zginął 26 sierpnia 1944 roku w wieku niespełna 29 lat na skutek odniesionych ran.

 

Barbara Mielcarek-Krzyżanowska, fot. Mikołaj Kuras dla UMWKP

Barbara Mielcarek-Krzyżanowska, fot. Mikołaj Kuras dla UMWKP

 

Dlaczego wybrała pani właśnie jego?

 

Rozpoczęcie pracy nad serią podcastów zainicjowane zostało znalezieniem rękopisów korespondencji Romana Padlewskiego z rodzicami. Obfitują one w szereg informacji dotyczących polskiego życia muzycznego w okresie międzywojennym, ale także w czasie II wojny światowej. Ponadto przynoszą szczegółowe opisy spotkań z postaciami, jakie kojarzymy z kulturą naszego regionu. Badania etnograficzne pod Wilnem prowadził bowiem z Marią Znamierowską-Prüferową, będącą patronką toruńskiego Muzeum Etnograficznego. Spotykał się z Feliksem Nowowiejskim (patronem Akademii Muzycznej w Bydgoszczy) i Karolem Szymanowskim, który po odzyskaniu niepodległości mieszkał na bydgoskich Bielawach i kończył tu m.in. cykl pieśni Słopiewnie. Roman Padlewski w czasie zajęć praktycznych będących częścią przygotowania oficerskiego także przebywał w naszym regionie.

Uważam, że należy przywrócić polskiej kulturze postać tego twórcy oraz powiązać go, poprzez uwypuklenie powyższych relacji, z regionem Pomorza i Kujaw.

 

*Weronika Marszelewska jest absolwentką Wydziału Sztuk Pięknych Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu na kierunku grafika. Od 2022 roku jest adiunktem na Wydziale Sztuki na Uniwersytecie w Siedlcach. Tworzy małe i kameralne formy graficzne w technikach wypukłodruku. Wzięła udział w ok. 70 wystawach zbiorowych o zasięgu krajowym i międzynarodowym. Na swoim koncie ma również krajowe wystawy indywidualne. 

 

**Barbara Mielcarek-Krzyżanowska jest muzykologiem i teoretykiem muzyki. Ukończyła  Wydział Kompozycji i Teorii Muzyki Akademii Muzycznej im. Feliksa Nowowiejskiego w Bydgoszczy oraz Katedrę Muzykologii Wydziału Historycznego Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Od roku 2001 związana z bydgoską uczelnią muzyczną. Uczestniczy w projektach badawczych Katedry Teorii Muzyki oraz Pracowni Kultury Muzycznej Pomorza i Kujaw. Współpracuje z Polskim Wydawnictwem Muzycznym i Operą Nova w Bydgoszczy.

 

Zobacz Poznać przeszłość, posłuchać teraźniejszości

 

Listopad 2025 r.