
Kazimiera Puszczykowska
urodziła się 26 lutego 1925 roku w Dziarnowie (powiat inowrocławski). Jej dzieciństwo naznaczone było trudnościami, wojną i ciężką pracą fizyczną. Oddana rodzinie, ceniona za dobroć i skromność, zawsze kierowała się wartościami religijnymi. Nigdy nie narzekała, dbając o swoich bliskich z troską i poświęceniem.
Dorastała w skromnym, ale pełnym miłości domu Andrzeja i Eleonory Lewandowskich, wraz z rodzeństwem – bratem Stanisławem oraz siostrami Zdzisławą i Florianą. Ojciec pracował na kolei, a matka zajmowała się domem.
Dzieciństwo Kazimiery nie było łatwe – codziennie pokonywała długą drogę do szkoły, co nauczyło ją wytrwałości i odpowiedzialności. Lata wojny przyniosły jej wiele trudnych doświadczeń, ale również momenty szczęśliwego zrządzenia losu. Została skierowana na roboty przymusowe i miała zostać wywieziona wagonami towarowymi, skąd udało jej się zbiec.
Po wojnie wyszła za mąż za Jana Puszczykowskiego, który pracował w przedsiębiorstwie zajmującym się produkcją płyt paździerzowych. Sama pracowała przy lnie i konopiach, ustawiając snopki w maszynach. Praca była ciężka, ale Kazimiera nie bała się wysiłku.
Państwo Puszczykowscy doczekali się trzech córek. Pani Kazimiera cieszy się także rodziną wielopokoleniową – ma pięcioro wnuków i siedmioro prawnuków.
Pomimo trudności, nigdy nie narzekała. Lubi zajęcia manualne – robiła na drutach i szydełkowała. Córka Irena wspomina – Mama nigdy nie okazywała niechęci wobec innych. Jest darzona ogromnym szacunkiem i sympatią. Jest osobą głęboko wierzącą – ogląda transmisje mszy świętych. A prywatnie? Uwielbia chipsy i ptasie mleczko!.
Beata Krzemińska
rzecznik prasowa Urzędu Marszałkowskiego
marzec 2025 r.