
Irena Stafa
z domu Marek, urodzona 26 marca w 1925 roku w Chróstowie, w powiecie inowrocławskim, przez całe życie odznaczała się niezwykłą siłą, życzliwością i gotowością do niesienia pomocy innym.
W czasie II wojny światowej, wraz ze starszą siostrą i kuzynką, zamieszkała w Toruniu, gdzie pracowała jako pokojówka w hotelu Polonia. Nawet w najtrudniejszych czasach wojennej rzeczywistości los stawiał na jej drodze ludzi, dzięki którym mogła przetrwać trudne chwile.
Po zakończeniu wojny przeniosła się na Dolny Śląsk, gdzie pomagała siostrze w prowadzeniu gospodarstwa i wychowywaniu dzieci. Tam również poznała swojego przyszłego męża, z którym zawarła ślub cywilny 27 października 1947 roku w Niedaszowie (powiat jaworski, województwo dolnośląskie), a następnie ślub kościelny w rodzinnej miejscowości Chróstowo. Wspólnie zamieszkali w Świebodzicach, a po kilku latach powrócili do Torunia, gdzie rozpoczęli nowy rozdział życia.
Irena Stafa to kobieta niezwykle gościnna i troskliwa. Jej dom był zawsze otwarty dla potrzebujących. Pod swój dach przyjęła wiele osób, w tym między innymi młode małżeństwo z dzieckiem, bliskich krewnych. W 1974 roku zdecydowała się także zaopiekować jedenastomiesięcznym, chorym dzieckiem szwagierki, wychowując je z czwórką swoich dzieci. Mimo ograniczonej przestrzeni i trudnych warunków, w jej domu zawsze panowała harmonia i wzajemna pomoc.
Aby wspierać rodzinę, podejmowała się różnych prac dorywczych – pracowała w zakładach drobiarskich, sprzątała laboratorium w szpitalu, a także zajmowała się krawiectwem. Z ogromnym zaangażowaniem oddawała się także robótkom ręcznym, tworząc na drutach i szydełku piękne firany, obrusy oraz narzuty na łóżka. Swoją pasją i ciepłem obdarowywała wszystkich wokół, budując przyjazne relacje z sąsiadami.
Dziś Irena Stafa to dumnie patrząca na swoją rodzinę seniorka, otoczona miłością dzieci, wnuków i prawnuków. Ma dwanaścioro wnuków i czternaścioro prawnuków. Latem jej działka staje się miejscem rodzinnych spotkań, na których gromadzi się nawet trzydzieści osób, a radosna atmosfera wypełnia przestrzeń śmiechem i wspomnieniami.
Beata Krzemińska
rzecznik prasowa Urzędu Marszałkowskiego
marzec 2025 r.