Przez całe życie oddane rodzinie
Obie urodziły się w lipcu 1926 roku, obie doświadczyły dramatycznych wydarzeń II wojny światowej i przez całe życie stawiały rodzinę na pierwszym miejscu. Los prowadził je różnymi ścieżkami – Zofia Rezulak mieszkała z dala od rodzinnych stron, Jadwiga Kaczmarek przez całe życie związana była z Kujawami. W minionym tygodniu świętowały jubileusz 100. urodzin.
– Niech dobroć, którą obdarzają Państwo innych, powraca wzmocniona troską, serdecznością i uwagą bliskich. Niech każdy dzień przynosi radość, miłość i wsparcie – przekazał w okolicznościowych życzeniach marszałek Piotr Całbecki.
Zofia Rezulak urodziła się 31 lipca 1926 roku w Beremianach, na terenach należących dziś do Ukrainy. Wychowała się w rodzinie rolniczej Marii i Michała Wiśniewskich jako ich jedyne dziecko. Dzieciństwo spędziła w rodzinnej miejscowości, gdzie rozpoczęła naukę w szkole podstawowej. Jej edukację przerwał wybuch II wojny światowej i nie miała już możliwości kontynuowania nauki. W 1942 roku została wywieziona na przymusowe roboty do Niemiec, gdzie pracowała u niemieckiej rodziny i – jak wspomina – była traktowana z życzliwością. Po zakończeniu wojny wróciła do Polski, rozpoczynając nowy etap swojego życia. W 1956 roku poślubiła Stefana Rezulaka, z którym stworzyła dom i wychowała troje dzieci – Ewę, Piotra i Danutę. Choć ze względu na stan zdrowia nie mogła przez dłuższy czas pracować zawodowo, podejmowała prace dorywcze i z oddaniem troszczyła się o rodzinę. Dziś największą radością są dla niej czworo wnucząt i pięcioro prawnucząt, a także codzienna opieka i wsparcie córki Ewy, z którą mieszka we Włoszanowie w powiecie żnińskim.
Pani Jadwiga Kaczmarek przyszła na świat 27 lipca 1926 roku w Papowie (pow. inowrocławski). Dorastała w rodzinie rolniczej, w której od najmłodszych lat uczyła się pracowitości, odpowiedzialności i szacunku do wartości. Jej dzieciństwo przypadło na trudny okres II wojny światowej, która przerwała jej edukację i zmieniła życie całej rodziny. Już w styczniu 1940 roku została skierowana do pracy przymusowej w majątku w Papowie należącym do niemieckiego właściciela. Po zakończeniu wojny wróciła do rodzinnego domu, a w 1949 roku poślubiła Marcina Kaczmarka i zamieszkała w Ostrowie (pow. inowrocławski) nad Jeziorem Gopło. Przez 34 lata wraz z mężem prowadziła gospodarstwo rolne, jednocześnie wychowując trzy córki – Marię, Elżbietę i Teresę. Po przejściu na emeryturę przekazała gospodarstwo córce Marii i zięciowi Janowi Wawrzyniakom, ciesząc się, że rodzinne tradycje są kontynuowane. Największą dumą jubilatki jest liczna rodzina – pięcioro wnucząt, troje prawnucząt oraz praprawnuk. Przez całe życie słynęła z niezwykłej zaradności, pracowitości i talentu kulinarnego, a przygotowywane przez nią potrawy i wypieki zawsze jednoczyły bliskich przy wspólnym stole. Dziś jest otoczona troskliwą opieką córki Marii. Jubilatce wręczyła medal Unitas Durat przewodnicząca sejmiku województwa Elżbieta Piniewska.
Rodziny mieszkańców regionu, którzy w najbliższym czasie kończą sto lat, a także starszych, zachęcamy do kontaktu pod numerem telefonu 56 62 18 344 i adresem e-mailowym: stulatkowie@kujawsko-pomorskie.pl
Ciekawostki o kujawsko-pomorskich stulatkach:
- samorząd województwa honoruje stuletnich mieszkańców regionu od 2018 roku
- medal Unitas Durat odebrało do tej pory ponad 570 osób
- wśród odznaczonych znalazły się bliźniaczki z gminy Lubraniec, które wspólnie doczekały setnych urodzin Długowieczność odziedziczyły po mamie
- jubilacji, którzy walczyli o wolność naszego kraju 105 lat życia dla Polski. Jubileusz pułkownik Urszuli Tauer
Więcej w zakładce Rówieśnicy Niepodległej
Biuro Prasowe Urzędu Marszałkowskiego
31 lipca 2026 r.