Aktualności

Wręczenie czujników czadu w dziennym domu pobytu w Mokowie, fot. Szymon Zdziebło/tarantyoga.pl dla UMWKP
Wręczenie czujników czadu w dziennym domu pobytu w Mokowie, fot. Szymon Zdziebło/tarantyoga.pl dla UMWKP

Kolejne czujniki czadu dla seniorów

Marszałek Piotr Całbecki i wicemarszałek Aneta Jędrzejewska przekazali w poniedziałek (20 lipca) kolejną partię czujników czadu zakupionych przez samorząd województwa. Urządzenia trafiły do podopiecznych dziennego domu pobytu w Mokowie (powiat lipowski).

Zobacz Konsultacje do strategii rozwoju województwa w powiatach lipnowskim i włocławskim

– Bezpieczeństwo naszych seniorów jest dla nas priorytetem, dlatego przekazujemy kolejne czujniki czadu, które mogą uratować zdrowie i życie – mówił marszałek Piotr Całbecki. – Cieszę się, że dzięki wsparciu funduszy europejskich dzienne domy pobytu nie tylko zapewniają opiekę, ale także tworzą fantastyczną przestrzeń do spotkań, budowania relacji i wzajemnego wsparcia. To miejsca, w których dzieje się naprawdę wiele dobrego, a każdy może liczyć na życzliwość i pomoc drugiego człowieka.

Mówimy o tych trudnych i smutnych sprawach nie po to, żeby wzbudzać strach, ale po to, żeby uczulić państwa na zagrożenie. Kiedy otrzymacie czujniki tlenku węgla, nie chowajcie ich do szuflady czy na półkę. Zamontujcie je w odpowiednim miejscu. Są dziś z nami strażacy, którzy pomogą w montażu czujek, a także wyjaśnią, jak takie urządzenie działa i jak z niego korzystać. One naprawdę mogą uratować życie – podkreśliła wicemarszałek Aneta Jędrzejewska.

Dzienny dom pobytu w Mokowie jest jedną z pierwszych tego typu placówek, które powstały w naszym regionie. W spotkaniu z seniorami uczestniczyli także radny województwa Sławomir Kopyść, burmistrz miasta i gminy Dobrzyń nad Wisłą Piotr Wiśniewski i poseł Krystian Łuczak.

Kolejne czujniki są systematycznie przekazywane potrzebującym. Docelowo, w ramach projektu finansowanego ze środków unijnych, samorząd województwa zakupił kilkadziesiąt tysięcy takich urządzeń i przekazuje bezpłatnie potrzebującym mieszkańcom regionu, w pierwszym etapie są to samotnie mieszkający seniorzy.

Czujka czadu to niewielkie urządzenie, które wykrywa niebezpieczne stężenie tlenku węgla – bezwonnego i niewidocznego gazu zwanego „cichym zabójcą”. W razie zagrożenia uruchamia głośny alarm, ostrzegając mieszkańców i umożliwia szybką reakcję. Czujki znacząco zwiększają bezpieczeństwo mieszkańców, szczególnie w budynkach wyposażonych w piece, kominki, kotły gazowe oraz gazowe podgrzewacze wody.

Projekt ma charakter długofalowy. Jego celem jest nie tylko reagowanie na ujawnioną skalę zagrożenia – szczególnie w starszych budynkach i przy przestarzałych systemach grzewczych – ale także budowanie świadomości społecznej i promowanie dobrych praktyk w zakresie bezpieczeństwa.

Dzienne domy pomocy to ośrodki wsparcia przeznaczone dla osób niesamodzielnych ze względu na wiek bądź niepełnosprawność. Podopieczni uczestniczą m.in. w zajęciach ruchowych i terapeutycznych, warsztatach rozwijających zainteresowania (np. teatralnych, plastycznych, muzycznych) oraz imprezach i spotkaniach towarzyskich. Zapewniony jest im także transport z i do placówki. Aktywizacją zajmuje się wykwalifikowana kadra psychologów, fizjoterapeutów i animatorów.

Zobacz też:

 

Beata Krzemińska
rzecznik prasowa Urzędu Marszałkowskiego 

20 lipca 2026 r.
Ostatnia aktualizacja: 21 lipca 2026 r.