Film

Roman Wilhelmi i Leonard Pietraszak w sztuce „Tryptyk listopadowy", Teatr Ateneum, Narodowe Archiwum Cyfrowe
Roman Wilhelmi i Leonard Pietraszak w sztuce „Tryptyk listopadowy", Teatr Ateneum, Narodowe Archiwum Cyfrowe

Rok Ludzi Filmu. Leonard Pietraszak na pierwszym planie

Fotografie dokumentujące najważniejsze role wybitnego aktora można obejrzeć na wystawie w bydgoskim Muzeum Okręgowym. Leonard Pietraszak pośmiertnie otrzymał Nagrodę Filmową Marszałka Województwa Kujawsko-Pomorskiego.

„Leonard Pietraszak. Mistrz wielu planów” to tytuł wystawy, której wernisaż odbył się w czwartek (18 czerwca) w Muzeum Okręgowym w Bydgoszczy. Na ekspozycji prezentowane są fotografie związane z najważniejszymi rolami tego zmarłego w 2023 r. aktora: kinowymi, telewizyjnymi i teatralnymi. Ponad sto zdjęć pochodzi z zasobów m.in. Filmoteki Narodowej, Narodowego Archiwum Cyfrowego oraz Wytwórni Filmów Dokumentalnych i Fabularnych. Ciekawostką dla zwiedzających będą te mniej znane – ze spektakli teatralnych, w tym z przedstawienia „Pocztówki z Europy” na deskach warszawskiego Och-Teatru, gdzie Pietraszak stworzył swoją ostatnią teatralną rolę.

– Leonard Pietraszak należał do grona artystów, którzy potrafili przyciągnąć uwagę widza niezależnie od wielkości roli. Nie budował swoich postaci za pomocą nadmiaru środków. Wystarczały gest, spojrzenie, sposób wypowiedzenia kwestii. Chcieliśmy pokazać właśnie tę niezwykłą umiejętność tworzenia bohaterów zapamiętywanych na lata – od pułkownika Dowgirda po Gustawa Kramera. To opowieść o aktorze, którego obecność nadawała scenom wyjątkowy charakter i często definiowała ich atmosferę – mówi Adam Zdunek, kurator wystawy, która będzie czynna do 28 lutego 2027 r.

Sejmik województwa ustanowił 2026 – Rokiem Ludzi Filmu. A bydgoscy radni, wpisując się w tę ideę, ogłosili Rok Leonarda Pietraszaka, chcąc uczcić w ten sposób 90. rocznicę urodzin wybitnego aktora, który przez całe życie podkreślał swoje związki z rodzinnym miastem. Przez cały rok w Bydgoszczy odbywać się będę wydarzenia przywołujące postać artysty. Ich koordynacją zajmuje się właśnie Muzeum Okręgowe.

Chciał być bokserem i dziennikarzem

Leonard Pietraszak urodził się w 6 listopada 1936 r. w Bydgoszczy. Dzieciństwo i młodość spędził w rodzinnym mieście, mieszkał przy ul. Gdańskiej i Grunwaldzkiej. Jednym z sąsiadów Pietraszaków był legendarny trener bokserski Feliks Stamm, dlatego – podobnie jak starszy brat – zaczął uprawiać ten sport, jednak po przegranym pojedynku na mistrzostwach Pomorza, ojciec zabronił mu boksować.

Po maturze chciał zostać dziennikarzem, zdał egzaminy na Uniwersytecie Warszawskim, ale do przyjęcia na studia zabrakło mu punktów. Dostał się na chemię na UMK w Toruniu, szybko jednak uznał, że właściwą dla niego drogą będzie aktorstwo. Wrócił do Bydgoszczy pracował w Ruchu jako instruktor do spraw prenumeraty prasy, a popołudniami chodził na zajęcia kółka teatralnego. Kolejnym krokiem były studia na wydziale aktorskim Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej w Łodzi, które skończył 1960 r.

Miał grać Klossa został Dowgirdem

Pierwsze kroki na deskach teatralnych stawiał jeszcze jako student „filmówki” w 1959 r. Potem związany był ze scenami poznańskimi. Po przeprowadzce do Warszawy występował kolejno w Teatrze Klasycznym, Teatrze Komedii i Teatrze Ateneum, gdzie pracował przez ponad trzy dekady, aż do emerytury. Stworzył wiele zapadających w pamięć kreacji, m.in. w „Policji” Jana Świderskiego czy „Detektywie” Janusza Warmińskiego.

W filmie zadebiutował w 1957 r. w „Prawdziwym końcu wielkiej wojny” Jerzego Kawalerowicza. Początkowo grał epizody, m.in. w kultowym serialu „Stawka większa niż życie”, chociaż był brany pod uwagę do roli głównego bohatera Hansa Klossa, która ostatecznie przypadła Stanisławowi Mikulskiemu.

Zawodowy przełom nastąpił w latach 70. Ogromną popularność przyniosła mu wyrazista kreacja pułkownika Krzysztofa Dowgirda, zbuntowanego oficera dragonów, który porzuca służbę u elektora pruskiego Fryderyka Wilhelma, w serialu „Czarne chmury” Andrzeja Konica (1973). Kolejnym sukcesem była postać doktora Karola Stelmacha, przyjaciela inżyniera Karwowskiego, w serialu „Czterdziestolatek” Jerzego Gruzy (1974). Zagrał również pułkownika Wacława Waredę w „Karierze Nikodema Dyzmy” w reżyserii Jana Rybkowskiego i Marka Nowickiego (1980). Popis gry aktorskiej dał jako szemrany bankier Gustaw Kramer w kultowych komediach Juliusza Machulskiego „Vabank” (1981) i „Vabank II, czyli riposta” (1984). W pierwszej części wypowiada frazę „Ucho od śledzia”, która weszła do języka potocznego na określenie, że coś jest niemożliwe do zrobienia.

W 2018 r. został honorowym obywatelem Bydgoszczy. Kolekcjonował obrazy Jana Stanisławskiego i jego uczniów, które w 2021 r. wraz z żoną Wandą przekazał Muzeum Okręgowemu w Bydgoszczy. Zmarł w 2023 r., został pochowany na Cmentarzu Starofarnym w Bydgoszczy.

W 2024 r. pośmiertnie otrzymał Nagrodę Filmową Marszałka Województwa Kujawsko-Pomorskiego im. Poli Negri.

Pozostali laureaci Nagrody Filmowej Marszałka

Departament Promocji
Dariusz Czołgowski

18 czerwca 2026