Wyróżnienia dla stuletnich mieszkanek Kujaw i Pomorza
Ich młodość była naznaczona wojną, która przerwała edukację i zmusiła do pracy ponad siły. Doświadczyły przymusowych robót, straty najbliższych i trudnej codzienności, by po zakończeniu wojny odbudowywać życie – zakładać rodziny, pracować, angażować się społecznie i przekazywać wartości kolejnym pokoleniom. Stuletnim mieszkankom regionu – Genowefie Drozdeckiej, Gertrudzie Wróblewskiej, Mariannie Piotrowskiej, Wierze Pacanowskiej i Irenie Brall – Medale Marszałka Unitas Durat Palatinatus Cuiaviano-Pomeraniensis wręczyli: wicemarszałek Aneta Jędrzejewska, członek zarządu województwa Marek Wojtkowski oraz radni województwa Robert Malinowski i Jacek Gajewski.
– Dobroć i wrażliwość, którymi przez całe życie jubilatki dzieliły się z innymi, niech wracają dziś w postaci troski, ciepła i wdzięczności bliskich. Niech każdy dzień przynosi spokój, poczucie bezpieczeństwa i ludzką serdeczność – życzy nestorkom marszałek Piotr Całbecki.
Genowefa Drozdecka, urodzona 14 stycznia 1926 roku w Trzcianie w powiecie wąbrzeskim, dorastała w wielodzietnej rodzinie rolniczej. Jej młodość przypadła na okres II wojny światowej – była zmuszona do pracy przymusowej w niemieckim majątku, a następnie wraz z rodziną trafiła do obozu pracy w Potulicach, gdzie szyła kożuchy dla niemieckiego wojska. Po wojnie wróciła w rodzinne strony, założyła rodzinę i przez lata prowadziła gospodarstwo rolne. Po przedwczesnej śmierci męża samodzielnie wychowywała dzieci i prowadziła dom. Przez całe życie była osobą niezwykle pracowitą i aktywną społecznie – działała w lokalnym kole gospodyń wiejskich, śpiewała w chórze i zajmowała się robótkami ręcznymi. Do dziś interesuje się sprawami rodziny i wydarzeniami w kraju.
Gertruda Wróblewska, urodzona 30 stycznia 1926 roku w Recklinghausen na terenie Nadrenii Północnej-Westfalii, wychowywała się w polskiej rodzinie mieszkającej na terenie Niemiec. W czasie II wojny światowej straciła ojca, brata i cały rodzinny majątek. Po wojnie wraz z mężem Zygmuntem zdecydowała się na powrót do Polski i zamieszkała w Chełmży, a następnie w Toruniu. Poświęciła się wychowaniu trójki dzieci, tworząc dom otwarty dla rodziny i przyjaciół. Do dziś mieszka w Toruniu, otoczona bliskimi. Doczekała się licznej rodziny – wnuków, prawnuków i praprawnuczki. Znana jest z pogody ducha, zamiłowania do gotowania, szycia i czytania książek.
Marianna Piotrowska, urodzona 27 stycznia 1926 roku w Helenowie (obecnie Spoczynek, w powiecie aleksandrowskim), całe swoje życie związała z Kujawami. Jako czternastoletnia dziewczynka została wywieziona na roboty przymusowe do Kołobrzegu, gdzie pracowała w fabryce. Po wojnie wróciła do rodzinnej miejscowości i razem z mężem prowadziła gospodarstwo rolne, jednocześnie wychowując troje dzieci. Przez wiele lat angażowała się w życie społeczne wsi, pełniąc funkcję przewodniczącej koła gospodyń wiejskich. Do dziś pozostaje osobą samodzielną, aktywną i pogodną – sama przygotowuje posiłki, czyta książki historyczne i chętnie spędza czas w gronie rodziny.
Wiera Pacanowska (z domu Koleśniczenko) urodziła się 23 stycznia 1926 roku w Czerkasach na terenie dzisiejszej Ukrainy. W wieku trzech lat straciła rodziców i część rodzeństwa, a opiekę nad nią przejął starszy brat; bardzo wcześnie podjęła też pierwszą pracę. Podczas II wojny światowej, jako 16-latka, została wywieziona na roboty przymusowe do Niemiec, gdzie pracowała w gospodarstwie rolnym w okolicach Monachium i poznała przyszłego męża Mariana Pacanowskiego. Po wojnie małżonkowie osiedlili się we Włocławku, wychowali pięcioro dzieci, a pani Wiera przez całe życie poświęcała się rodzinie i prowadzeniu domu. Doczekała się licznych wnuków, prawnuków i praprawnuków, a obecnie mieszka we Włocławku pod opieką prawnuczki, pozostając osobą aktywną i korzystającą ze wsparcia lokalnych instytucji.
Irena Brall, urodzona 8 listopada 1925 roku w Złej Wsi (powiat bydgoski), pochodzi z rodziny rolniczej. W czasie II wojny światowej została skierowana do pracy przymusowej w niemieckim gospodarstwie. Po wojnie założyła rodzinę i przez wiele lat zajmowała się prowadzeniem domu oraz wychowaniem dziewięciorga dzieci, pomagając jednocześnie w gospodarstwie. Szczególnie trudnym momentem w jej życiu był pożar domu rodzinnego w 1973 roku, po którym rodzina rozpoczęła nowy etap życia w Fordonie. Seniorka znana jest z życzliwości, serdeczności i ogromnego przywiązania do rodziny. Doczekała się licznych wnuków i prawnuków, którzy do dziś otaczają ją troskliwą opieką.
Od 2018 roku samorząd województwa kujawsko-pomorskiego wyróżnia stuletnich mieszkańców regionu medalem Unitas Durat Palatinatus Cuiaviano-Pomeraniensis. Rodziny mieszkańców regionu, którzy w najbliższym czasie obchodzą setne urodziny lub już je przekroczyli, zapraszamy do kontaktu pod numerem telefonu 56 62 18 344 lub adresem e-mail stulatkowie@kujawsko-pomorskie.pl.
Biuro Prasowe Urzędu Marszałkowskiego
5 lutego 2026 r.
- Wręczenie medalu Unitas Durat Genowefie Drozdeckiej, fot. Mikołaj Kuras dla UMWKP
- Wręczenie medalu Unitas Durat Genowefie Drozdeckiej, fot. Mikołaj Kuras dla UMWKP
- Wręczenie medalu Unitas Durat Genowefie Drozdeckiej, fot. Mikołaj Kuras dla UMWKP
- Wręczenie medalu Unitas Durat Gertrudzie Wróblewskiej, fot. Mikołaj Kuras dla UMWKP
- Wręczenie medalu Unitas Durat Gertrudzie Wróblewskiej, fot. Mikołaj Kuras dla UMWKP
- Wręczenie medalu Unitas Durat Gertrudzie Wróblewskiej, fot. Mikołaj Kuras dla UMWKP
- Wręczenie medalu Unitas Durat Mariannie Piotrowskiej, fot. Mikołaj Kuras dla UMWKP
- Wręczenie medalu Unitas Durat Mariannie Piotrowskiej, fot. Mikołaj Kuras dla UMWKP
- Wręczenie medalu Unitas Durat Mariannie Piotrowskiej, fot. Mikołaj Kuras dla UMWKP
- Wręczenie medalu Unitas Durat Wierze Pacanowskiej, fot. Szymon Zdziebło/tarantoga.pl dla UMWKP
- Wręczenie medalu Unitas Durat Wierze Pacanowskiej, fot. Szymon Zdziebło/tarantoga.pl dla UMWKP
- Wręczenie medalu Unitas Durat Wierze Pacanowskiej, fot. Szymon Zdziebło/tarantoga.pl dla UMWKP










