Film

Aktorka Katarzyna Figura na Marszałkowskim Balu Dobroczynnym w Toruniu, fot. Andrzej Goiński
Aktorka Katarzyna Figura na Marszałkowskim Balu Dobroczynnym w Toruniu, fot. Andrzej Goiński

Gwiazdy zadawały szyku na Marszałkowskim Balu Dobroczynnym

Ponad pół tysiąca gości uczestniczyło w 14. edycji Marszałkowskiego Balu Dobroczynnego. W tym gronie była liczna grupa filmowych gwiazd z Ewą Kasprzyk i Katarzyną Figura na czele, które przekazały na licytacje swoje pamiątki.

Marszałkowski bal zgromadził w sobotni wieczór w CKK Jordanki ludzi kultury, nauki, sportowców, polityków i przedstawicieli świata biznesu. Liczną reprezentację miała w tym roku branża filmowa. Szyku zadawały znane aktorki Ewa Kasprzyk, Katarzyna Figura, Magdalena Czerwińska, Katarzyna Pośpiech i Zuzanna Grabowska, która ma też na koncie debiut reżyserki. Jej film „Droga rzadziej przemierzana”, kręcony głównie w Górznie i Szubinie przy wsparciu naszego Funduszu Filmowego Kujawy Pomorze będzie miał wkrótce swoją premierę. Przy „filmowym” stoliku zasiedli także popularni aktorzy Cezary Łukaszewicz i Rafał Mohr, a wśród wielu gości marszałka Piotra Całbeckiego i jego żony Dagny był również m.in. Wojciech Gostomczyk, producent najnowszego filmu Wojciecha Smarzowskiego „Dom dobry”, dofinansowanego z Funduszu Filmowego Kujawy Pomorze.

Gwiazdy kina nie przyjechały do Torunia z pustymi rękami. Aktorki i aktorzy przekazali na licytacje osobiste przedmioty, mające wesprzeć charytatywny wymiar balu.

Katarzyna Figura podarowała na licytację swoją biżuterię oraz filmowe gadżety. – Przekazałam wspaniałe plakaty autorstwa Andrzeja Pągowskiego do filmów z ostatniego czasu z moim udziałem: „Chrzciny” Jakuba Skoczenia i „Jestem” Cezarego Orłowskiego. Oba te filmy były prezentowane w Toruniu i zdobywały nagrody – powiedziała aktorka.

– Przekazałam swoją książkę napisaną dosyć dawno z Maćkiem Kędziakiem, która ma tytuł „Mił.ość”, czyli tak naprawdę miłość, w której jest odrobina ości. Dedykacja dla zwycięzcy licytacji jest jednak taka, że życzę mu miłości bez ości – mówiła Ewa Kasprzyk. – Cieszę się, że zatańczę poloneza, bo jestem wielką fanką tańców klasycznych. Nie mogę się już doczekać zabawy, która jest połączona ze szczytnym celem.

– Cieszę się zawsze, kiedy wracam do Torunia. Ten bal łączę więc z odwiedzinami rodzinnego miasta i szlachetnym celem. Na licytację przekazałam dwa bilety na najnowszy spektakl “Tylko miłość”, w którym gram, właśnie tu w Jordankach – stwierdziła Magdalena Czerwińska. – Dodatkowo zwycięzca będzie mógł się ze mną spotkać.

– Na licytację przekazałem limitowaną bluzę z filmu „ Druga Furioza”. W jednej ze scen dostaliśmy takie bluzy, wiele osób chciało je mieć, dlatego stwierdziłem, że to będzie dobre wsparcie – powiedział Cezary Łukaszewicz.

Zwycięzca jednej z licytacji spędzi dzień na planie filmowym u reżysera Wojciecha Smarzowskiego.

Ostateczna kwota dochodu osiągniętego na sobotnim balu znana będzie do końca stycznia. Licytacja główna przyniosła 311 tys. zł. Obraz „Młody mężczyzna na koniu” Jerzego Kossaka wylicytowano za 59 tys. zł, a za „kota w worku”, czyli jedną z trzech niespodzianek, nabywca zapłacił 25 tys. zł. W środku był… żurek.

Na licytacji cichej organizatorzy zebrali 200 tys. zł. Aż 17 razy podbijano kwotę za spinki przekazane przez premiera Donalda Tuska – ostatecznie osiągnęły 9 tys. zł. 17 osób chciało mieć na półce pięknie wydane „Baśnie” Andersena, które uzyskały najwyższą na tej aukcji sumę – 42 tys. zł. I tu mieliśmy miły filmowy akcent: osiołek z Ćmielowa podarowany przez słynnego reżysera Jerzego Skolimowskiego został wylicytowany aż za 30 tys. zł.

Dochód z balowych licytacji zasili konto trzech głównych beneficjentów:

  • Stowarzyszenie Serce Torunia – wspiera osoby w kryzysie bezdomności i zagrożone wykluczeniem społecznym
  • Fundacja Trisomiaki z Łochowa – działa na rzecz dzieci, młodzieży i dorosłych z niepełnosprawnościami
  • Specjalny Ośrodek Wychowawczy sióstr orionistek we Włocławku – zapewnia opiekę i wychowanie dzieciom oraz młodzieży z różnymi rodzajami niepełnosprawności

Wsparcie dostaną też instytucje, które korzystały z pomocy podczas wcześniejszych edycji balu, co wzmacnia jej długofalowy wymiar. W tym roku po raz pierwszy pieniądze trafią do Polskiej Fundacji dla Afryki, zajmującej się m.in. codziennym dożywianiem dzieci na Madagaskarze.

Departament Promocji