
Wiesława Łucja Sochacka
urodzona 29 lipca 1925 roku w Lubawie (powiat iławski), przeżyła przymusową pracę podczas okupacji hitlerowskiej, powojenne odbudowywanie. Nauczycielka z powołania, matka z oddania, kobieta, która – choć życie nie szczędziło jej wyzwań – zachowała pogodę ducha, ciepło i dumę ze swojej harcerskiej młodości.
Wiesława Łucja Sochacka z domu Neumann przyszła na świat w rodzinie piekarza. Dziś – jako ostatnia żyjąca z piątki rodzeństwa – jest świadkiem rodzinnej historii. W czasie II wojny światowej została przymusowo skierowana do pracy w niemieckim gospodarstwie rolnym. Po wojnie, mimo traumatycznych doświadczeń, z determinacją wróciła do nauki i rozpoczęła pracę nauczycielki – zawodu, który stał się dla niej misją. Pracowała w szkołach powiatu rypińskiego – w Kisielicach, a później w Lasecznie. Tam wspólnie z mężem Mieczysławem, również nauczycielem, wychowywała syna Janusza, jednocześnie prowadząc małe gospodarstwo, by podreperować domowy budżet w trudnych powojennych czasach.
Kiedy w 1961 roku na świat przyszła córka Danuta, Wiesława zrezygnowała z pracy zawodowej, by całkowicie poświęcić się opiece. Była to decyzja, która zdefiniowała resztę jej życia – przez 44 lata, dzień po dniu troszczyła się o dziecko wymagające stałej, intensywnej opieki.
W kolejnych latach los wielokrotnie przenosił rodzinę – z Laseczna do Rogóźna (powiat grudziądzki), a później do Chełmna, gdzie Mieczysław objął stanowisko dyrektora Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego. Tam obchodzili 50-lecie małżeństwa, uhonorowani przez prezydenta RP medalem za długoletnie pożycie.
Po przejściu na emeryturę zamieszkali w Bydgoszczy, by być bliżej syna. Po śmierci męża w 2014 roku Wiesława pozostaje pod jego opieką, otoczona troską, jaką wcześniej przez całe życie dawała innym.
Dziś, mimo sędziwego wieku, nadal stara się aktywnie dbać o zdrowie, uczestniczy w zajęciach rehabilitacyjnych, z humorem i wzruszeniem opowiada o dawnym harcerstwie i wartościach, które prowadziły ją przez życie. Jest dumna z dwóch wnuczek i czterech prawnuczek.
Beata Krzemińska
rzecznik prasowa Urzędu Marszałkowskiego
lipiec 2025 r.